Od 15 listopada spółka PKS Nova zawiesiła cztery połączenia autobusowe, które przechodziły przez gminę Jedwabne. Taka decyzja przewoźnika była sporym zaskoczeniem dla władz samorządowych oraz mieszkańców gminy.
Burmistrz Jedwabnego Adam Niebrzydowski w rozmowie z Radiem Nadzieja ocenił, że gmina nie miała czasu na reakcję.
– Zostaliśmy poinformowani na siedem dni przed likwidacją tras. Uważam to za dziwne, bo przez siedem dni nie można nawet nic zorganizować. Dostaliśmy suchą informację na piśmie o likwidacji czterech tras od 15 listopada. Dla mnie to bardzo dziwna formuła – mówił włodarz gminy.
Jak wskazuje samorządowiec, zawieszenie kursów to problem dla wielu mieszkańców gminy.
– Dla bardzo wielu. A zwłaszcza dla osób w wieku senioralnym, które nie są osobami mobilnymi, to jest wielkie wyzwanie i wielki problem. Ale też i dla młodzieży, która codziennie dojeżdża do szkół. Mają wykupione bilety miesięczne. Niestety, nie dano nam szansy, żeby po prostu coś zorganizować w miarę szybko, żeby utrzymać te linie. Jesteśmy bardzo zdziwieni – nie ukrywał.
Burmistrz Adam Niebrzydowski nie jest zadowolony z komunikacji między przewoźnikiem a samorządem.
– Miesiąc wcześniej tutaj byli panowie z PKS Nova. Rozmawialiśmy o współpracy. Ja jestem otwarty, liczyłem na współpracę, a po miesiącu dostałem pismo z likwidacją czterech linii autobusowych. Taka formuła jest daleka od jakiejkolwiek współpracy między PKS Nova a samorządami – ocenił.
Zawieszone kursy przebiegały na trasach Łomża – Radziłów, Grajewo – Radziłów – Łomża, Radziłów – Łomża i Łomża – Grajewo. Gmina Jedwabne będzie starać się znaleźć przewoźnika, który pozwoli odtworzyć przynajmniej część z dotychczasowych linii.









