Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Region. Policja sprawdza, czy młodzież nie gromadzi się poza domem

Ramówka
Facebook
Twitter
Instagram

Szkoły są zamknięte, a rząd zaleca zostanie w domu. Wszystko po to, żeby wyhamować rozprzestrzenianie się koronawirusa. Podlaska policja sprawdza, czy młodzież nie gromadzi się poza domem.

My oczywiście sprawdzamy tego typu rzeczy ale z tego tytułu nie robimy jakiejś strasznie wielkiej sprawy. Nie widzimy tego problemu jeśli chodzi o Białystok. Galerie handlowe są pozamykane wiec nie można po nich pobiegać. Jest to teren prywatny i działają tylko sklepy spożywcze. Pilnowany jest przez spółkę ochroniarską, ale oczywiście mamy na uwadze takie sytuacje, lecz nic niepokojącego nie dociera do nasmówi Tomasz Krupa, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku i dodaje, że obecnie nie widać na ulicach grup młodzieży. – Nie obowiązuje odgórny nakaz zatrzymywania dzieci, bo wychodzenie z domu nie jest zakazane. W sytuacjach, gdy będziemy spotykać się ze grupowaniem to możemy informować rodziców i warto, żeby rodzice o tym wiedzieli. Nie jest to sytuacja, gdzie jest to czyn karalny.

Funkcjonariusz przyznaje, że interwencji jest dużo mniej niż normalnie.

– W normalnym okresie było ich ponad 500 na dobę, a teraz było niewiele ponad 300 w ostatniej dobie. Policja ma dodatkowe obowiązki, jesteśmy na granicach, kontrolujemy osoby na kwarantannie. Patrolujemy miasto. Zawsze może dojść do sytuacji, gdzie ktoś będzie potrzebował naszej pomocy. Doszło trochę nowych obowiązków, natomiast nie zmienia to nic na niekorzyść działania policji.

PM/red. pg

[related limit=”5″]

Hits: 0

Autor P. G.

2020-03-17

Więcej informacji z tej kategorii