Ostrołęcka policja apeluje o ostrożność na drogach. W ciągu tygodnia w mieście i powiecie doszło do dwóch poważnych zdarzeń z dziką zwierzyną.
Na szczęście kierowcy nie ucierpieli w wyniku zdarzeń – mówi podkomisarz Tomasz Żerański oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce:
– Pierwsze zdarzenie miało miejsce we wtorek (18.05.) o godzinie 22 w Ostrołęce na ul. Słonecznej. Kierujący oplem uderzył w łosia, który wbiegł mu bezpośrednio pod koła. Po zdarzeniu zwierzę uciekło. Cztery godziny później w miejscowości Damiety (gm. Goworowo) doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem dzikich zwierząt. W tym przypadku kierowca toyoty uderzył w stado dzików, które padły na miejscu. Na szczęście kierowcy nie odnieśli obrażeń ciała.
Policja przypomina, że znak „Uwaga na dzikie zwierzęta” nie jest stawiany bez powodu. A jeśli zdarzy nam się zauważyć zwierzynę przy trasie powinniśmy odczekać, aż nieproszony gość sam przekroczy drogę, ponieważ zawsze istnieje ryzyko, że wbiegnie pod koła w najmniej oczekiwanym momencie.
mś









