W lasach wzrasta zagrożenie pożarowe. W związku z tym Nadleśnictwo Łomża apeluje o zachowanie ostrożności. Od ponad dwóch tygodni nie padał deszcz.
Wilgotność ściółki wynosi zaledwie 10 procent. W ostatnim czasie doszło już do kilku pożaraów w regionie , mówi nadleśniczy, Dariusz Godlewski:
-Susza i wysoka temperatura powoduje, że wilgotność ścioły jest granicząca, porównywalna do wilgotności kartki papieru. W naszym terenie były już pożary, paliły się lasy prywatne, dlatego uczulamy, aby w tej chwili w lasach zachować szczególną ostrożność.
Niedopałek czy rozgrzany samochód stanowi zagrożenie, nie mówiąc już o rozpalaniu ognisk w pobliżu lasów- podkreśla nadleśniczy, Godlewski:
-Nawet wjazd pojazdami, kiedy katalizatory są rozgrzane nawet do 90 stopni. W miejscu, gdzie trawa jest wyższa może być to duży problem. Niedopalony papieros, czy butelka również stanowią zagrożenie.
W przypadku zauważenia dymu nie należy podejmować akcji gaśniczej samemu. Jak najszybciej powinniśmy wezwać służby.









