Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

S. Anna Maria Pudełko: W życiu osób konsekrowanych samotność jest trampoliną do tego, żeby bardziej szukać Boga i przekraczać swój egoizm w wyjściu do człowieka

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

„Kiedy życie jest pełne Boga, nie jest ono doświadczeniem opuszczenia czy samotności. Pewien wymiar samotności jest obecny w każdym życiu i w każdym powołaniu. Doświadczają go także małżonkowie, bo do końca drugiego człowieka nie zrozumiemy. W naszym życiu, w życiu osób konsekrowanych, ta samotność staje się taką trampoliną, żeby jeszcze bardziej szukać Boga, jeszcze bardziej przekraczać swój egoizm w wyjściu do człowieka” – powiedziała w poranku „Siódma 9” s. Anna Maria Pudełko, apostolinka. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem podjęła temat życia konsekrowanego w związku z przypadającym w niedzielę Dniem Życia Konsekrowanego.

„Powołanie jest jedno, bo nasze powołanie to powołanie do miłości, ale do niego prowadzą różne drogi. Kapłaństwo przede wszystkim jest sakramentem, podobnie jak małżeństwo, natomiast życie konsekrowane jest znakiem proroczym w Kościele. Najprościej można powiedzieć, że osoby powołane do zakonu całym swoim życiem starają się naśladować styl życia Jezusa, być jak On czyści, ubodzy i posłuszni, czyli uczyć się kochać innych coraz bardziej sercem Boga” – tłumaczyła.

Zwróciła uwagę, że warto dostrzegać osoby konsekrowane i się za nie modlić.

„Dobrze, że w Kościele jest taki dzień, kiedy mówimy, że są ludzie, którzy całe swoje życie oddają Bogu i dla innych. My może czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile otrzymujemy dzięki modlitwie, pokucie i cichej obecności braci i sióstr”.

Zapytana, co jest najtrudniejsze w życiu osoby konsekrowanej, odpowiedziała:

„Kiedy życie jest pełne Boga, nie jest ono doświadczeniem opuszczenia czy samotności. Pewien wymiar samotności jest obecny w każdym życiu i w każdym powołaniu. Doświadczają go także małżonkowie, bo do końca drugiego człowieka nie zrozumiemy. W naszym życiu ta samotność staje się taką trampoliną, żeby jeszcze bardziej szukać Boga, jeszcze bardziej przekraczać swój egoizm w wyjściu do człowieka. Myślę, że dla nas, osób konsekrowanych XXI wieku, największym wyzwaniem jest harmonijne łączenie głębokiego życia modlitwą, duchowością z posługą, czyli z bardzo czynnym zaangażowaniem w potrzeby Kościoła, człowieka i świata – żeby nie pozwolić, żeby działalność wykradała nam czas na spotkanie z Panem. To jest taka codzienna walka duchowa, bo zadań, działań, potrzeb jest ogromnie dużo i jest ich coraz więcej, ale one nie są istotą naszego powołania. Matka Teresa z Kalkuty zaczynała i kończyła każdy dzień godziną adoracji Najświętszego Sakramentu. Myślę, że dla nas to jest taki wspaniały przykład. Kiedy będziemy mieli czas, żeby trwać przed Panem, nasze dzieła też będą przynosić owoce”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Autor M. Sz.

2020-02-03

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane