PONIEDZIAŁEK DRUGIEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU
Łk 6, 36-38
Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.
Dawajcie, a będzie wam dane: miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrze wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.
„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.”
Szczególna cecha Boga: Jego miłosierdzie. On jest pełen miłosierdzia i Swoim miłosierdziem w wieloraki sposób obdarza człowieka. W różny sposób doświadczamy tego Bożego miłosierdzia na drogach naszej codzienności i często o to miłosierdzie prosimy. Bardzo znane nam wezwanie do tego wołania o miłosierdzie otrzymaliśmy dzięki słowom przekazanym św. siostrze Faustynie Kowalskiej, która w pierwszej połowie XX wieku otrzymywała od Chrystusa Pana te właśnie wskazania, które ona spisała w swoim „Dzienniczku”, który zostały przetłumaczony na różne języki, wydany w wielkiej ilości i czytany przez wielu ludzi na całym świecie. Bardzo łatwo sobie kojarzymy obraz Jezusa Miłosiernego, namalowany i powielany w wielu kopiach w naszych świątyniach, w naszych domach czy innych miejscach. Kojarzymy tzw. godzinę miłosierdzia (o 15:00, w godzinie śmierci krzyżowej Jezusa) oraz uroczystość Bożego Miłosierdzia w niedzielę kończącą oktawę wielkanocną. Kojarzymy sobie także na pewno koronkę do Bożego Miłosierdzia, którą można odmawiać posługując się różańcem. Tak, Bóg jest miłosierny, przypomina nam o tym w słowach przekazanych św. Faustynie, a przede wszystkim poprzez słowa Biblii. Dziękujmy Mu za Jego miłosierdzie i prośmy o to, by miał miłosierdzie dla nas i całego świata.
Ks. Jan Krupka









