Jedni obawiają się eskalacji, inni zachowują spokój. Wszyscy są jednak zgodni, że Rosjanie nie mają pokojowych zamiarów. Zapytaliśmy mieszkańców Łomży o to, czy Polska ma się czego obawiać po nocnym naruszeniu przestrzeni powietrznej.
W odpowiedziach osób, z którymi rozmawiał nasz reporter, dominuje spokój i zaufanie do polskich służb. Niektórzy łomżanie obawiają się jednak zamiarów Rosji.
Więcej w relacji Pawła Majewskiego:
Nad ranem w środę (10.09) Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana przez drony. W komunikacie DORSZ podkreślono, że było to „bezprecedensowe w skali” naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej oraz 'realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli”.









