Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Sport: Kolejna porażka ŁKS-u. Trener Błaszczak powinien zostać zwolniony?

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

ŁKS Łomża przegrał z Legionovią Legionowo 3:0 i tym samym notuje 4 porażkę w 7 meczu III ligi. Zapowiedzi o pierwszej piątce w tym sezonie zostają brutalnie weryfikowane, a i pojawia się pytanie, czy dalsza praca Huberta Błaszczaka w Łomżyńskim Klubie Sportowym ma sens.

Tragedia. Trener odklejony znowu będzie opowiadał jak to grali dobrze i że w następnym meczu będzie lepiej… Ja tu nie widzę żadnej zmiany, wręcz przeciwnie jest gorzej… Transfery albo nie trafione albo trener nie wie kogo ma i jak grać tym składem…”, „ja już dawno mówiłem…drops to nie jest trener”, „tak, trenerowi trzeba podziękować i tak jest już za późno ale będzie jeszcze gorzej” – takie komentarze czytamy na profilu facebookowym klubu pod postem o ostatniej porażce. Warto się więc nad pracą Huberta Błaszczaka chwilę pochylić, bo brakuje nie tylko wyników, ale i pomysłu.

Można oczywiście powiedzieć, że klub sprowadził wielu nowych zawodników i potrzeba czasu, aby to wszystko „skleić”. Przyjmując ten argument za słuszny, sięgnijmy pamięcią do zeszłego sezonu, bo przecież praca Huberta Błaszczaka w klubie trwa już ponad rok. ŁKS w IV lidze mecze często przepychał, wygrywał samą jakością zawodników, w rundzie wiosennej z drużynami z czołówki wygrał tylko z Wigrami Suwałki, a przy awansie pomógł błąd sztabu Ruchu Wysokie Mazowieckie, który skutkował porażką walkowerem z Turem Bielsk Podlaski. Gdyby nie ta sytuacja, to Ruch dzisiaj grałby na III-ligowych boiskach, a Huberta Błaszczaka w ŁKS-ie by nie było.

Nikt nie oczekiwał od ŁKS-u – oprócz zarządu klubu – że w pierwszym sezonie w III lidze będzie w czołówce. Oczekiwalibyśmy jednak pomysłu na grę i rozwoju tego zespołu, a tego nie ma nie tylko teraz, ale i przez cały okres pracy Huberta Błaszczaka w łomżyńskim klubie.

Zastanawiające są również wypowiedzi trenera. Po przegranym meczu 3:0 z Legionovią Legionowo, która po 7 meczach ma 6 punktów Hubert Błaszczak mówił, że gospodarze nie zasłużyli na wygraną. Nie zasłużyli, ale wygrali 3:0. Podobnych słów użył również po przegranym meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Wtedy uznał, że jego zespół nie zasłużył na porażkę i nie był zespołem gorszym. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Skoro gra jest tak dobra, to dlaczego najlepszym zawodnikiem ŁKS-u jest bramkarz?

Kolejnym przykładem wypowiedzi trenera Błaszczaka, którą można uznać za niespójną z tym co działo się na boisku, jest ta po meczu z Victorią Sulejówek. Trener ŁKS-u powiedział, że od 15 do 45 minuty jego zespół realizował założenia i złapał swój rytm gry. Skoro chwalił zawodników za te pół godziny, to dlaczego w przerwie dokonał dwóch zmian?

Zarząd ŁKS-u ma teraz twardy orzech do zgryzienia, czy dalej polegać na umiejętnościach trenerskich Huberta Błaszczaka, czy jednak zmienić kapitana tego okrętu zanim zacznie na dobre tonąć. Z tego co udało mi się dowiedzieć, dzisiaj miały być rozmowy na temat przyszłości trenera w Łomżyńskim Klubie Sportowym. Oczywiście żadna zmiana nie daje gwarancji sukcesu, ale jedno jest pewne – należy łapać punkty, bo w przeciwnym wypadku trudno już będzie z tej karuzeli porażek wyjść.

Autor B. Ś.

2023-09-11

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane