Rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz przypmniał, że na świeżym powietrzu wciąż obowiązuje noszenie maseczek na ustach i nosie. Na razie nie ma planów zmiany tej regulacji.
– Pamiętajmy, że na świeżym powietrzu nie znajdujemy się sami. Niejednokrotnie znajdujemy się w towarzystwie innych osób, rozmawiamy – argumentował.
Rzecznik dodał, że jeśli zaszczepiona będzie odpowiednia liczba osób, to może dojść do poluzowania restrykcji w sprawie maseczek. Przyznał, że jeszcze jest za wcześnie na taką decyzję.
W ostatnich miesiącach pojawiły się badania naukowe, według których z powodu niezdolności wirusa do przenoszenia się w powietrzu na dworze ryzyko zakażenia się koronawirusem jest w granicach błędu statystycznego, a do zainfekowania prawie zawsze dochodzi w pomieszczeniach zamkniętych.
Minister zdrowia Adam Niedzielski napisał na Twitterze, że rezygnacja z obowiązku noszenia maseczek na świeżym powietrzu nastąpi w sytuacji, gdy spadnie liczba zachorowań.
IAR









