Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Wiara: Europę zdobył męczeńską krwią – uroczystość św. Wojciecha

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Kościół obchodzi dziś Uroczystość św. Wojciecha jednego z najważniejszych dla Polaków świętych, który obok NMP Królowej Polski i św. Stanisława jest jednym z trzech głównych patronów naszego kraju, choć Jego działalność misyjna była zdecydowanie szersza niż granice któregokolwiek z ówczesnych państw.

Święty Wojciech, biskup i męczennik urodził się ok. 956 roku w możnej rodzinie Sławnikowiców w Lubicach, na terenie Czech. Legenda głosi, że rodzice pragnęli by został rycerzem, ale gdy mały Wojciech zachorował złożyli ślub, że ofiarują go Bogu. Tak też się stało. Wojciech cudem wyszedł z ciężkiej choroby, a gdy skończył 16 lat rodzice wysłali go do Magdeburga, pod opiekę św. Adalberta, arcybiskupa dbającego o szerzenie wiary katolickiej wśród plemion zachodnich Słowian. Wojciech pobierał tam nauki pod czujnym okiem znanego uczonego Otryka. Z wdzięczności dla metropolity przyjął podczas bierzmowania imię Adalbert i to pod nim figurował odtąd we wszystkich późniejszych dokumentach.

Po śmierci metropolity Adalberta 25-letni Wojciech, który był wówczas subdiakonem wrócił do Pragi. Tam też przyjął pozostałe święcenia. Po śmierci Dytmara – biskupa Pragi i Czech Wojciech został mianowany jako jego następca, przez co został pierwszym w historii biskupem narodowości czeskiej w Czechach – miał wtedy 27 lat. Jego biskupie rządy odznaczały się przede wszystkim ubóstwem. Starał się dzielić wszystkim co miał, nie otaczał się zbytkami, był otwarty na potrzeby biednych, samotnych i chorych. Pod wpływem mistycznego przeżycia, w którym Jezus ukazał mu się jako jeden ze sprzedawanych na targach niewolników, Wojciech zasłyną ogromną miłością i pragnieniem pomocy niewolnikom. Biskup napominał też wiernych diecezji, by byli wierni, cnotliwi i pobożni – co nie podobało się zwłaszcza możnym i władcom.

Widząc, że jego zabiegi spotykają się z szyderstwem i kpiną postanowił poprosić papieża, by zwolnił go z obowiązku pasterza diecezji. Wraz z przyrodnim bratem udał się pieszo do Ziemi Świętej, a w Wielką Sobotę 990 roku wstąpił do benedyktynów, składając profesję zakonną w opactwie świętych Bonifacego i Aleksego na rzymskim Awentynie. Po niespełna czterech latach, zgodnie z wolą papieża Wojciech zabrał ze sobą kilkunastu braci zakonnych i powrócił do Pragi, by nieopodal niej otworzyć klasztor. podjął się też budowy kościołów, które w przeciwieństwie do ówczesnych zwyczajów stawiał nie w pobliżu grodów możnych, a w miejscach osad ludzkich. Dalsze losy św. Wojciecha pełne były nagłych zwrotów akcji. Zasady, którymi się kierował były tak dalekie powszechnie panującym regułom, że wielokrotnie spotykał się z niechęcią i prześladowaniem. Zmuszony był ponownie opuścić Pragę, po czym w 996 roku udał się do Polski…

Bolesław Chrobry przyjął go z wielką życzliwością i pomógł Wojciechowi w organizacji wyprawy misyjnej do Prus. Tam spotkał się z jeszcze gorszymi niż dotąd prześladowaniami. 23 kwietnia 997 roku tuż po sprawowanej Mszy Świętej napadł go zbrojny tłum. Św. Wojciecha bestialsko zamordowano, a dwóch jego towarzyszy pojmano. Po pewnym czasie przyrodni brat Wojciecha i subdiakon Benedykt wysłani zostali do króla Polski z wiadomościami o śmierci Wojciecha i możliwością wykupu jego ciała, które niebawem zostało sprowadzone do Gniezna. Kanonizację św. Wojciecha ogłosił przed 999 roku papież Sylwester II.

W roku 1000 miała miejsce sławna pielgrzymka cesarza Ottona III do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie. Została wówczas proklamowana metropolia Gnieźnieńska, a Cesarz obdarowany został relikwiami św. Wojciecha, które z czasem zawiózł do Akwizgranu i Tybru w Rzymie. Jego kult rozszerzył się na wszystkie kraje Europy, choć w sposób szczególny czczony jest właśnie przez nas – Polaków. Z Jego życiem wiąże się wiele legend i opowieści kształtujących nie tylko wiarę, ale także historyczną tożsamość i prawdę o pierwszych wiekach chrześcijaństwa w naszym kraju.

Autor M. Sz.

2021-04-23

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane