W dniach 14 i 15 października odbyła się pielgrzymka autokarowa z Radul do Wilna. Celem wyjazdu było poznać miejsca związane z kultem Bożego Miłosierdzia.
O godz. 4 wyjechaliśmy z parkingu przed kościołem w Radulach na pielgrzymi szlak. Po niespełna 5 godzinach dotarliśmy do Wilna przed Ostrą Bramę. Pierwszym punktem programu była Mszę Święta sprawowana przez ks. Arkadiusza bezpośrednio przez obliczem Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie, w kaplicy była tylko nasza pielgrzymka. Wszyscy zanosili Matce Miłosierdzia swoje modlitwy . Każdy z nas odczuwa wielkie wzruszenie, wszak stoimy bezpośrednio przed naszą Matką „to tu bije serce Litwy. Ostra brama to miejsce szczególne, święte i tak mocno związane z historią polskiego narodu” – mówił m.in w homilii ks. Arkadiusz.
Po Mszy spotykamy się z przewodnikiem i rozpoczynamy klasyczne zwiedzania starego miasta. Odwiedzamy po kolei cerkiew św. Ducha, klasztor Bazylianów, kościół św. Kazimierza, ratusz wileński, dzielnicę żydowską, kościół św. Ducha, sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Odwiedzamy jeszcze pałac prezydencki, miejsca gdzie mieszkali Juliusz Słowacki i Adam Mickiewicz oraz gotycki kościół św. Anny z przylegającym do niego kościołem Bernardynów. Spacer po Wilnie zakończyliśmy w muzeum Adama Mickiewicza.
Drugi dzień pielgrzymki rozpoczynamy od odwiedzin w narodowej nekropolii na Rosie. Groby bohaterów narodowych, artystów, pisarzy, uczonych zmuszają do refleksji. Następnie udajemy się do kościoła świętych Piotra i Pawła na Antokolu w Wilnie. Kościół ufundowany przez Michała Paca zachwyca zawsze i za każdym razem. Jest to w końcu jedna z najpiękniejszych świątyń świata. Żegnamy się z Wilnem znów w Ostrej Bramie przed obliczem Matki Miłosierdzia uczestnicząc we Mszy Świętej. Po Mszy jedziemy do Trok. Tam czeka na nas niezwykły zamek na wyspie Jeziora Galwe. To warownia, która została wzniesiona w XIV–XV w. przez wielkiego księcia litewskiego Kiejstuta i jego syna Witolda. Zwiedzamy wnętrza tej niezwykłej budowli. Troki to miejsce gdzie mieszkają Karaimowie, którzy przybyli na Litwę w XIV wieku na zaproszenia księcia Witolda. Wielkim przysmakiem karaimskim są kibiny, czyli pierogi nadziewane mięsem. W miejscowej restauracji raczymy się tym przysmakiem popijając gorącym rosołem.
Wszystko co dobre szybko się kończy, tak jak nasza pielgrzymka. Pełni niezapomnianych przeżyć duchowych, z modlitwą różańcową na ustach wracamy do naszych domów. Dziękujemy ks. Arkadiuszowi za organizację pielgrzymki i za wspaniałą, modlitewną atmosferę.
Marta Brzostowska












