Dziś Kościół katolicki wspomina św. Ritę z Cascii, augustiankę, patronkę wzywaną w beznadziejnych sytuacjach.
O szczegółach z jej życia mówi brat Władysław Piwko ze zgromadzenia Braci Serca Jezusowego:
-Rita urodziła się ok. 1380 roku w Roccaporena w pobliżu Cascii. Rita chciała wstąpić do klasztoru augustianek eremitek w Cascii jednak kilkukrotnie jej odmawiano, gdyż była wdową, analfabetką i nie miała stosownego wieku. W końcu w 1413 roku siostry przyjęły ją do wspólnoty jako konwerskę – siostrę do codziennej posługi. Życie klasztorne Rity wyróżniało się surową pokutą i duchową miłością do ukrzyżowanego Zbawiciela.
Święta słynie ze swoich wizji i legendy o czerwonej róży.
-W czasie jednej z wizji w 1443 roku otrzymała stygmaty korony cierniowej, które zachowały się aż do jej śmierci 22 maja 1457 roku. Ponoć będąc na łożu śmierci poprosiła krewnego, aby ten przyniósł jej z ogrodu kwitnącą różę. W związku z tym wydarzeniem co roku 22 maja święcone są róże Rity. Rita została beatyfikowana w 1628 roku, kanonizowana zaś w 1900 roku przez papieża Leona XIII.
W kościele pod wezwaniem św. Rity w Umbrii we Włoszech znajduje się szklana trumna, w której spoczywa nienaruszone ciało świętej.









