Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Z nadzieją na koniec tygodnia: Nad jeziorem

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Nad jeziorem

Jezioro Genezaret (Galilejskie, Tyberiadzkie), dzisiaj o długości 19-21 km, szerokości 11-13 km, obwodzie 53 km i maksymalnej głębokości 43 m, to największe jezioro słodkowodne Izraela, położone minus 209 m n.p.m., a zasilane przez rzekę Jordan.

W czasach biblijnych było ono nieco mniejsze. Józef Flawiusz, historyk żydowski z I wieku, szacował je następująco: „Szerokość jego wynosi czterdzieści stadiów, a długość sto stadiów więcej [7,4 x 25,9 km]. Mimo tej rozległości wodę ma słodką i jak najbardziej zdatną do picia. W odróżnieniu od gęstej wody bagiennej jest ona tutaj bardziej przeźroczysta i czysta, ponieważ jezioro ze wszystkich stron zamyka kamienisty i piaszczysty brzeg” (Wojna żydowska, 3,506-507).

Kształtem przypominało ono harfę (Kinneret po hebrajsku), aczkolwiek  Józef Flawiusz wiązał jego nazwę (Gennesar; por. 1 Mch 11,67) także z przyległym pasem ziemi: „Wzdłuż jeziora Gennesar rozciąga się kraina o tej samej nazwie, odznaczająca się dziwnymi właściwościami naturalnymi i pięknem. Jest tak żyzna, że nie ma rośliny, która by tu nie krzewiła się, a jej mieszkańcy uprawiają wszelkie gatunki. Umiarkowany klimat jest odpowiedni dla różnych rodzajów. Drzewa orzechowe, które wymagają w porównaniu z innymi roślinami większego chłodu, rosną tam w ogromnej ilości, a dalej palmy, które potrzebują gorącego klimatu, oraz drzewa figowe i oliwne, bliższe tym, dla których wskazana jest łagodniejsza aura. Można by rzec, że natura przejawia jakąś szczególną ambicję, żeby na siłę ściągnąć na jedno miejsce przeciwne sobie gatunki albo że jest to jakieś szlachetne współzawodnictwo pór roku, z których każda jakby ubiegała się o tę okolicę. Nie tylko bowiem ziemia ta zdumiewa tym, że rodzi tak różne owoce, ale jeszcze zapewnia je przez długi czas. Najbardziej królewskie między nimi winogrona i figi dostarcza nieprzerwanie przez dziesięć miesięcy, pozostałe owoce dojrzewają kolejno przez okrągły rok. Bo poza tym, że ma łagodny klimat, zrasza je użyźniające źródło, które mieszkańcy zwą Kafarnaum. Niektórzy uważają je za odnogę Nilu (…). Ziemia ta ciągnie się wzdłuż jeziora o tej samej nazwie pasem długim na trzydzieści, a szerokim na dwadzieścia stadiów [6 x 4 km]” (Wojna żydowska, 3, 516-520).

Bazę galilejskiej działalności Jezusa stanowiło, położone na północno-zachodnim brzegu Jeziora Galilejskiego, ok. 4 km od ujścia Jordanu, Kafarnaum, (nazwa semicka: Kefar Nahumwieś Nahuma), określane w Mt 9,1 mianem „Jego [Jezusa] miasta” (z racji na dom Szymona Piotra, gdzie Jezus się zatrzymywał). Miejscowość ta, wzmiankowana w ewangeliach 16 razy, ma w Autobiografii Józefa Flawiusza status wsi (por. 72,403), aczkolwiek posiadała wzniesioną przez setnika synagogę (por. Łk 7,5: „miłuje nasz naród i sam zbudował nam synagogę”).

U samego ujścia Jordanu do Jeziora Galilejskiego leżała Betsaida (por. Mt 11,21), a w pobliżu Kafarnaum znajdowało się Korozain (por. Mt 11,21). Niedaleko były jeszcze inne galilejskie miejscowości biblijne: Dalmanuta (Mk 8,10), Magadan (Mt 15,39) i dzisiejsza Tabgha (nazwa arabska; w czasach Jezusa zwana po grecku Heptapegon – dosłownie źródło siedmiostrumieniowe; nazwa jednak nie występuje w ewangeliach). Także Magdala/Tarichaea (Mk 15,40.47; J 20,1.18) sytuowała się po zachodniej stronie Jeziora Galilejskiego. Między Kafarnaum a Magdalą leżało Ginosar (miejscowość nieznana w ewangeliach), gdzie w 1986 roku archeologowie stali się właścicielami łodzi z okresu od połowy I wieku przed Chr. do połowy I wieku po Chr.;  „łódź z Ginosar” liczy 8,20 m długości, 2,30 m szerokości i 1,20 m głębokości. A oddalając się jeszcze bardziej od Jeziora Galilejskiego w stronę Nazaretu, czyli rodzinnego miasta Jezusa (por. Mk 6,1), znajdujemy kolejne miejscowości galilejskie znane z ewangelii: Kanę (Khirbet Qana; por. J 2,1-12; 4,46-54; 21,1) i Nain (Łk 7,11-17).

Józef Flawiusz przekazuje, że Galilea obejmowała „dwieście cztery wsie i miasta” (Autobiografia, 45,235). Dwa największe miasta to Seforis i Tyberiada, które sukcesywnie dzierżyły miano stolicy tej krainy (zmiana gdzieś około 18 roku). Seforis to, zdaniem Józefa Flawiusza, „perła całej Galilei” (Dawne dzieje Izraela, 18,27), aczkolwiek nie pojawia się ono w ogóle w ewangeliach. Natomiast Tyberiada wzmiankowana jest wprost jedynie okazyjnie („przypłynęły od Tyberiady inne łodzie” – J 6,23), w niej również Jezus nie gościł.

Jezioro Galilejskie, szczególnie wraz ze swoim zachodnim otoczeniem, to symbol naszej wakacyjno-urlopowej odnowy wiary, po prostu ożywcze źródło fizycznego i duchowego ukojenia. Taka sposobność, by niejako spotkać Jezusa ZNOWU po raz pierwszy.

Z Bogiem!

(Hope)

Autor E. S.

2025-07-05

Więcej informacji z tej kategorii