W obecności przedstawicieli władz państwa, ale przede wszystkim bliskich otwarto w Ostrołęce pierwsze w Polsce Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Pamięć trwa, choć miała ona zginąć razem z pomordowanymi – mówił prof. Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury:
– Miała zostać zabita także pamięć po tych najodważniejszych setkach, tysiącach którzy oddając swe życie podtrzymali życie swoje i zniewolonej przez sowietów ojczyzny. Dzięki nim, podobnie jak dzięki powstańcom, żołnierzom września i Polskiego Państwa Podziemnego, czy ofiarom stanu wojennego Polska przetrwała i istnieje. Dziś może szczególnie wobec dramatu i bohaterstwa Ukrainy szczególnie widzimy, że losy narodów zależą w ostateczności od gotowości ich obywateli do ofiary najwyższej.
Na uroczystości obecny był m.in. Marek Franczak, syn sierżanta Józefa Franczaka „Lalusia” – ostatniego żołnierza II Rzeczypospolitej:
– Dzięki naszym władzom udało się skończyć to muzeum. Otworzyć dzisiaj. Jest to pamiątka po naszych ojcach, braciach którzy oddali życie za tą wolność i Polskę. Zostawili rodziny i dzieci, a poszli walczyć. Po tylu latach, gdy czcimy rocznicę śmierci majora Łupaszki, niektórzy posłowie wychodzą z Sejmu na znak protestu mówiąc w dalszym ciągu, po tylu latach, że to byli bandyci. Oni nie godni są nosić nazwy polskiego parlamentarzysty.
Podczas uroczystości wicepremier wraz z sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciechem Kolarskim wręczyli odznaczenia osobom zasłużonym w upamiętnianiu historii Żołnierzy Wyklętych: Krzyże Oficerskie Orderu Odrodzenia Polski, Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski, Złote Krzyże Zasługi oraz Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Odznaczeni zostali:
- Jan Majkowski pseudonim „Jawor”, łącznik i zwiadowca w oddziale Witolda Boruckiego pseudonim „Dąb”, uczestnik potyczek z funkcjonariuszami UB;
- Jan Nysztal pseudonim „Tadeusz”, łącznik, kolporter ulotek w młodzieżowej organizacji „Zjednoczone Stronnictwo Narodowe”, aresztowany i skazany na 7 lat więzienia;
- Jan Olech, członek Zjednoczonego Stronnictwa Narodowego aresztowany i skazany na 5 lat więzienia:
- Helena Śnieżko, córka Władysława Grudzińskiego pseudonim „Pilot”, zastępcy Mieczysława Dziemieszkiewicza pseudonim „Rój” pielęgnująca pamięć o żołnierzach „Roja”;
- Franciszek Chrostowski, żołnierz Armii Krajowej, współpracował z oddziałem Jana Tabortowskiego „Bruzdy”, skazany na 6 lat więzienia;
- Marek Franczak, syn ostatniego Żołnierza Niezłomnego, Józefa Franczaka „Lalusia”;
- pułkownik Mieczysław Gurgielewicz, dowódca 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej;
- Jadwiga Płodziszewska, ambasador Festiwalu Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci, siostrzenica Józefa Niskiego ps. „Brzoza”, członek Społecznego Komitetu Rodzin Poległych Żołnierzy NSZ i NZW;
- Wiesław Jan Wysocki, historyk, nauczyciel akademicki, przewodniczący Rady Muzeum Dom Rodziny Pileckich w Ostrowi Mazowieckiej.
Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce jest nowoczesne i interaktywne, a wystawa stała to podążanie za historią wyklętych – mówi dyrektor Janusz Kotowski:
– Przez całą wystawę idzie też taki film, taka narracja. Mamy sceny fabularyzowane, mamy sceny dokumentalne i takim bohaterem, który prowadzi można powiedzieć zwiedzających przez całą wystawę stałą jest właśnie żołnierz. Jeden, wybrany na którym koncentruje się jakby historia żołnierzy wyklętych. Zaczyna się ten film w 1939 roku, gdzie ten nasz młody bohater, młody chłopak wraca gdzieś tam z jakiejś może potańcówki. Czekają na niego rodzice z obiadem, ale też z kartą powołania.
Muzeum zostanie udostępnione do zwiedzania już 2 marca. Poniżej fotorelacja z uroczystości:
pg










































































































