Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Wiara: Nasz orędownik – św. Antoni z Padwy

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Jego wspomnienie obchodzone jest 13 czerwca. We wtorki odbywają się specjalne nabożeństwa ku jego czci. Na całym świecie czczony jest jako cudotwórca i orędownik we wszelkich sprawach. Jego wizerunek na obrazie lub w postaci figury obecny jest niemal w każdym kościele i w wielu chrześcijańskich domach. Kim był ten wielki święty?

Kochający bliźnich i przyrodę cudotwórca – to pierwsze skojarzenie, jakie nasuwa się, gdy mowa o św. Antonim. Ten szlachetnie urodzony i doskonale wykształcony erudyta żył w latach 1195 – 1231. Był hiszpańskim franciszkaninem działającym we Włoszech. Zasłynął jako kaznodzieja obdarzony elokwencją. Jego donośny i czysty głos poruszał sumienie ludu, zachwycał możnych ówczesnego świata, a nawet budził respekt diabła, jak głoszą legendy. Był profesorem teologii w studium generalnym franciszkanów w Bolonii.

MŁODOŚĆ ŚWIĘTEGO

Na chrzcie otrzymał imię Fernando. Żył zaledwie 36 lat. Pierwszych 14 lat życia spędził w szkole biskupiej swego miasta. Jako piętnastoletni chłopiec poprosił o przyjęcie do zakonu kanoników regularnych św. Augustyna. W wieku 25 lat otrzymał święcenia kapłańskie. Nieustannie słyszał w sercu głos Boży, wzywający go do dalszych poszukiwań. W klasztorze Krzyża Świętego w Coimbrze poznał grupę franciszkanów z pierwotnej wspólnoty, którzy z Asyżu i zmierzali do Maroka, aby dawać tam świadectwo Ewangelii. W sercu młodego Fernando zrodziło się wtedy pragnienie głoszenia Słowa Bożego poganom, nie zważając na ryzyko utraty życia.

Jesienią 1220 r. opuścił swój dotychczasowy klasztor i przystał do uczniów Biedaczyny z Asyżu, przyjmując imię Antoni. Następnie wyruszył do Maroka. Ciężka choroba zmusiła go do rezygnacji z misyjnych planów. Prowadził działalność na rzecz ubogich i chorych, głównie w Padwie. Dzielił doświadczenie franciszkańskie przez 11 lat. Do tego stopnia przyswoił sobie jego ideał, że Chrystus i Ewangelia stały się dlań regułą życia codziennego.

GŁOSICIEL SŁOWA BOŻEGO

Całe życie św. Antoniego było nieustannym i niestrudzonym głoszeniem Słowa Bożego. Kaznodziejstwo było jego sposobem rozniecania w duszach ognia wiary, oczyszczania ich, pocieszania i oświecania. Swoje życie zbudował na Jezusie. Ewangeliczne cnoty św. Antoniego to zwłaszcza ubóstwo ducha, łagodność, pokora, czystość, miłosierdzie, odwaga czynienia pokoju.

W jednym z kazań powiedział: „Dla Ciebie porzuciliśmy wszystko i staliśmy się ubodzy. Ale Ty jesteś bogaty i dlatego poszliśmy za Tobą, byś uczynił nas bogatymi. (…) Poszliśmy za Tobą tak jak stworzenie idzie za Stwórcą, jak synowie za Ojcem, jak dzieci za matką, szukamy Ciebie tak jak głodni szukają chleba, jak chorzy lekarza, jak zmęczeni łoża, a wygnańcy ojczyzny” (Sermones II, 484).

Św. Antoni nauczał, że należy uczynić Jezusa i Ewangelię trwałym punktem odniesienia dla życia codziennego, dla prywatnych i publicznych decyzji moralnych. Wszystkim zalecał, by z tego źródła czerpali odwagę do konsekwentnego głoszenia orędzia zbawienia.

CUDOTWÓRCA

Zdolności i możliwości tego niesamowitego świętego, najbardziej cenione w powszechnym kulcie, związane są z jego najgłośniejszymi cudami.  Św. Antoni Padewski to jeden z największych cudotwórców w historii Kościoła katolickiego. Mimo że większość z przypisywanych mu cudów ma charakter legendarny, pewne jest, że wywarły one wielki wpływ na wiarę i postawy wiernych w średniowieczu, a i dziś mogą utwierdzać nas w wierze.

Św. Antoniemu przypisywano także umiejętność bilokacji, czyli jednoczesnej obecności w dwóch różnych miejscach. Obserwowano go podczas mistycznych wizji trzymającego w rękach małego Jezusa. Wszystkie te opowieści znajdują odzwierciedlenie w bogatej ikonografii dotyczącej postaci świętego z Padwy.

KAZNODZIEJA – „MŁOT NA HERETYKÓW”

Najgłośniejsze cuda dokonane za wstawiennictwem św. Antoniego związane są z jego zmaganiami teologicznymi z heretykami. Dzięki licznym nawróceniom odstępców na prawdziwa wiarę średniowieczni kronikarze nadali mu miano „młota na heretyków”.

Św. Antoni był cenionym kaznodzieją. Właśnie dlatego jego język i struny głosowe umieszczone w specjalnym relikwiarzu czczą miliony wiernych nawiedzających padewską bazylikę. Zdarzało się, że audytorium św. Antoniego liczyło 30 tysięcy osób.

Pewnego roku święty przyjechał do Rimini, które było wówczas centrum kataryzmu (rodzaj ruchu religijnego – przyp. red.). Żaden z mieszkańców nie chciał słuchać głoszonego przez Antoniego Słowa Bożego. Niektórzy zaczęli go wyśmiewać. Wtedy św. Antoni stanął nad brzegiem morza i wygłosił mowę do ryb: „Słuchajcie Słowa Bożego, ryby morskie i rzeczne, bowiem heretycy niewierni nie chcą go słuchać”. Na te słowa tysiące rybich pyszczków wychyliło się z morza, aby słuchać mówcy. Zwierzęta morskie do końca wysłuchały kazania i oddaliły się dopiero po udzielonym im błogosławieństwie. Katarzy zostali zawstydzeni.

Przy pomocy innego cudu św. Antoni unaocznił heretykom dogmat o realnej obecności Chrystusa w konsekrowanej Hostii. Jeden z heretyków wyzwał Antoniego na swoisty pojedynek. Teologiczną kwestie miała rozstrzygnąć klacz, która była przez trzy dni głodzona. Św. Antoni również pościł, modlił się i pokutował. Kiedy nadszedł czas próby, przyprowadzono klacz i ustawiono ją pomiędzy pełnym owsa żłobem a św. Antonim, który trzymał w dłoni Najświętszy Sakrament. Padewski święty przemówił do zwierzęcia, nakazując mu oddać cześć Zbawicielowi. W ten sposób chciał przekonać heretyków, że wszelkie stworzenie podlega Stwórcy. Wówczas stał się cud. Wygłodniałe zwierzę nie zwróciło się do żłobu , a do św. Antoniego, dzierżącego Hostię. Klacz skłoniła łeb i uklękła przed Najświętszym Sakramentem. Heretyk uznał zwycięstwo doktora Kościoła i nawrócił się, uwierzywszy w realną obecność Jezusa w eucharystycznym Chlebie.

PATRON CHORYCH

Inne cuda, jakie Bóg uczynił za pośrednictwem św. Antoniego dotyczyły licznych uzdrowień, m.in. przyrośnięcia obciętej stopy, przywrócenia wzroku niewidomym, słuchu – niesłyszącym, mowy – niemym, wskrzeszenia utopionej w beczce dziewczynki i chłopca zmarłego podczas snu oraz uzdrowienia paralityka. Według tradycji św. Antoni mógł prosić Boga o tego rodzaju cuda trzynaście razy dziennie (trzynasty dzień miesiąca jest także dniem jego śmierci, a jego wspomnienie obchodzimy trzynastego czerwca). Opisywano też zdarzenie z umarłym zeznającym w sprawie fałszywie oskarżonego i z niemowlęciem, które w cudowny sposób przemówiło, wskazując kto jest jego ojcem.

ORĘDOWNIK POSZUKIWAŃ

Wstawiennictwu św. Antoniego powierza się odnajdywanie zagubionych przedmiotów. Jego sprawność w tym zakresie udokumentowana jest opowieścią o kradzieży książki do nabożeństwa. Święty miał psałterz z własnoręcznymi notatkami, którym posługiwał się podczas kazań i wykładów. Pilnie strzegł tych zapisków, ponieważ stanowiły one jego narzędzie pracy. Pewnej nocy jeden z nowicjuszów wykradł świętemu jego księgę i uciekł z klasztoru. Rankiem św. Antoni zaczął poszukiwania swojej własności, które nie przyniosły skutku, więc zaczął się gorliwie modlić. W tej samej chwili uciekinierowi ukazał się szatan i nakazał oddać książkę jej właścicielowi. Skruszony złodziej wrócił do klasztoru i poprosił o przebaczenie.

PATRON ŻNIW

Św. Antoniego przedstawia się często z pękiem kłosów w dłoni, jako że jest patronem żniw na pamiątkę cudownego uchronienia łanu zboża od stada wróbli. Z patronatem tym jest także związany cud nadzwyczaj bogatych zbiorów na polach podeptanych przez tłumy przybywające licznie w celu słuchania jego kazań. Właściciel zboża otrzymał cudowne odszkodowanie w postaci hojnych żniw.

PATRON PANIEN

Również panny na wydaniu zwracały się do św. Antoniego z prośbą o orędownictwo. Podczas pobytu w Padwie zakonnik założył bractwo świeckich (rodzaj trzeciego zakonu), którym kierował aż do śmierci. Bracia wspomagali, także finansowo, potrzebujących. Szczególnie troszczyli się o posag dla ubogich dziewcząt, które w innym przypadku nie mogłyby wyjść za mąż. Współcześnie wiele par narzeczonych także prosi św. Antoniego o jego wstawiennictwo i opiekę.

PATRON SIEROT I DZIECI

 Św. Antoni opiekuje się też dziećmi, a szczególnie sierotami. Często przedstawia się go z Dzieciątkiem Jezus, które trzyma na ręku. O jego trosce o dzieci świadczy pewna legenda. Według niej matka, która poszła słuchać nauk św. Antoniego, pozostawiła dziecko bez opieki. Kiedy wróciła do domu, okazało się, że dziecko udusiło się podczas snu. Zrozpaczona wróciła do Antoniego i opowiedziała mu o swojej tragedii. Święty pocieszył ją, nakazując wrócić do domu i ufać Bogu. Kobieta wróciła do miejsca zamieszkania, gdzie czekało na nią jej dziecko – całe i zdrowe!

CHLEB UBOGICH

Mianem chleba św. Antoniego określa się jałmużnę rozdzielana wśród ubogich. Wprowadzenie tego obyczaju związane jest z cudem wskrzeszenia chłopca, który utopił się w zbiorniku wodnym. Matka dziecka zwróciła się do Antoniego o pomoc, obiecując w zamian tyle zboża, ile ono waży. Potem rozdała ziarno ubogim, dając w ten sposób początek tej charytatywnej praktyce.

POKORNY ŚWIĘTY

Św. Antoni z Padwy swoim pełnym gorliwej wiary życiem pokazuje nam, że droga świętości to opcja bezkompromisowa, ale jednocześnie przestrzeń, w której głęboka mądrość i przenikliwa intuicja powinny splatać się z nadzwyczajna pokorą, wyrozumiałością i miłością nie tylko tego, co boskie, ale i tego, co ludzkie. Św. Antoni, wstawiaj się u Boga za nami!

Anna Borawska

Foto: Adobe Stock

Autor E. S.

2023-06-13

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane