Wojownicy Maryi z całej Polski przeszli dziś ulicami Łomży, aby oddać cześć Maryi. Procesja rozpoczęła się na Starym Rynku, a zakończyła w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.
Plac Starego Rynku był niemal cały zapełniony przez mężczyzn, którzy są członkami ruchu Wojownicy Maryi. Jak mówią nam – przyjechali tu po to, aby dziękować Maryi za wszystko co ich dobrego w życiu spotkało.
– Jest to forma przede wszystkim podziękowania za łaski, które otrzymują nasze rodziny, ale też prosimy o łaski dla naszego narodu.
Kolejny z Wojowników Maryi podkreśla, że jest to prośba o nawrócenie się narodu.
– Jest to prośba, aby nawrócili się ci, którzy odeszli i odchodzą od Boga. Chcieliśmy przez modlitwę i Maryję Niepokalaną. W dzisiejszych czasach tylko w niej mamy opiekę.
Biskup diecezji łomżyńskiej, Janusz Stepnowski podkreślił, że powołaniem każdego mężczyzny jest bycie dobrym mężem i ojcem, który wskazuje swoim dzieciom właściwy kierunek w ich życiu.
– To jest rola ojca w starym testamencie, ale i w dzisiejszych czasach, tym bardziej, że wielu młodych ludzi gubi się w tym dzisiejszym życiu. To jest piękny widok kiedy na ulicach jednego z miast Europy są młodzi mężczyźni, którzy modlą się na różańcu. Wydaje się, że w tej współczesnej tzw. wyzwolonej i nowoczesnej Europie, modlitwa być może jest przeżytkiem, ale modlitwa jest dla nas wielką siłą, a szczególnie modlitwa, w której rozpamiętujemy tajemnice Jezusa i Maryi.
Ogólnopolskie Spotkanie Wojowników Maryi w Łomży zakończy się o 15 Koronką do Miłosierdzia, Adoracją Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uwolnienie i uzdrowienie.






































