Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

KTN: Ważna rola lekarzy (służby zdrowia) w krzewieniu trzeźwości

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Ważna rola lekarzy (służby zdrowia) w krzewieniu trzeźwości

Kochani, w tym tygodniu obchodziliśmy wspomnienie św. Łukasza,  autora jednej z czterech ksiąg Ewangelii i Dziejów Apostolskich. Z zawodu był lekarzem, stąd jego wstawiennictwa wzywają ci, którzy pomagają wrócić do zdrowia ludziom cierpiącym na różne choroby.

Ten „piewca łaskawości Chrystusa”, jak go nazwał Dante Alighieri, uwypuklił na kartach swojej Ewangelii wielką dobroć Zbawiciela dla ludzi chorych, dla biednych, dla odrzuconych przez społeczeństwo. Św. Łukasz napisał o Chrystusie, że „moc wychodziła z Niego i uzdrawiała wszystkich” (Łk 6, 19) i zapisał Jego nakaz: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6,36). Pisząc o życiu św. Łukasza ktoś zwrócił uwagę na jego ważną cnotę – na trzeźwość myślenia. Wiemy, że ten Ewangelista nie spotkał osobiście Chrystusa. Nawrócił się z pogaństwa i uwierzył w Niego już po Jego śmierci i zmartwychwstaniu. Jako człowiek nie tylko wykształcony, ale i prawy – dążący do prawdy, postanowił opisać życie Jezusa, aby umocnić w wierze innych chrześcijan. Trzeźwo oceniał wszelkie informacje, docierał do ich źródła, sprawdzał i rzetelnie opisywał. Był przekonany, że wiara chrześcijańska musi mieć mocne fundamenty. Św. Łukasz jest więc tym, który wspaniale łączył solidną wiedzę z wielką wrażliwością na potrzeby człowieka – potrzeby nie tylko ciała, ale przede wszystkim ducha.

Warto w tym miejscu, kochani, przypomnieć słowa św. Jana Pawła II, które skierował do lekarzy katolickich na początku obecnego wieku. Powiedział do nich, że „należy pomagać choremu nie tylko w odzyskaniu zdrowia fizycznego, ale także psychicznego i moralnego. Aby to było możliwe, lekarz musi odznaczać się kompetencją zawodową, ale zarazem okazywać choremu pełną miłości troskliwość, wzorując się na ewangelicznym przykładzie Dobrego Samarytanina. Katolicki lekarz powinien być wobec każdego człowieka cierpiącego świadkiem wyższych wartości, których najtrwalszym fundamentem jest wiara”. Pamiętamy, że nasz św. Papież bardzo cenił pracę lekarzy i całą służbę zdrowia. Często spotykał się z nimi, umacniał w ich ciężkiej służbie i przypominał o chrześcijańskich wartościach. Pamiętamy, że jego brat Edmund, lekarz, zmarł mając zaledwie 26 lat. Zaraził się szkarlatyną ratując chorą pacjentkę. Ta ofiara z życia starszego brata stała się dla św. Jana Pawła II wspaniałym przykładem, jak służyć Chrystusowi w cierpiących bliźnich.

Kochani, nasz naród w obliczu tak wielkich zagrożeń związanych z plagą uzależnień, zwłaszcza pijaństwem i alkoholizmem, potrzebuje takiego personelu służby zdrowia, który będzie ofiarnie służył sprawie troski o trzeźwość Polaków. Potrzebuje osób, które będą  rozumieć, że trzeźwość jest jednym z najważniejszych warunków ochrony zdrowia. Potrzebuje osób, które będą dawać przykład trzeźwości w swoim środowisku. To jest sprawa niezwykle ważna. Bardzo ważne jest też, aby w służbie zdrowia było jak najwięcej dobrowolnych abstynentów. Osoby, które decydują się na taki styl życia, są dla innych przykładem, że można owocnie, radośnie żyć bez alkoholu i innych środków psychoaktywnych. Że  abstynencja chroni nasze zdrowie. Takie osoby są szczególnym darem dla tych wszystkich, którzy pragną wyjść z nałogu.

W czasie naszych spotkań wielokrotnie zwracałem uwagę na konieczność bezwzględnej abstynencji kobiet noszących pod swoim sercem dziecko i  karmiących piersią. To właśnie rolą lekarzy, pielęgniarek i pielęgniarzy jest przestrzeganie pacjentek i ich bliskich przed sięganiem po alkohol w tym tak ważnym okresie dla zdrowia i życia dziecka. Alkohol jest bowiem substancją silnie toksyczną i psychoaktywną. Naukowcy nie mają wątpliwości, że zarówno okazyjne wypicie dużej ilości alkoholu, jak i regularne picie małych dawek, a nawet jednokrotne spożycie niewielkiej dawki alkoholu przez matki, może zaszkodzić rozwojowi i zdrowiu dziecka. Pomyślmy, kochani, jak wielka odpowiedzialność spoczywa na nas wszystkich w tej przestrzeni, jaką jest ochrona zdrowia wszystkich członków naszego narodu, a szczególnie tych najbardziej bezbronnych, najmniejszych. Bądźmy takimi ludźmi, którzy odważnie przeciwstawiać się będą zagrożeniom, jakie niosą nałogi.

 

Felieton ks. bp. Tadeusza Bronakowskiego do odsłuchania:

 

Autor E. S.

2023-10-20

Więcej informacji z tej kategorii

Kraj: Rozłam w PiS to błąd?

Kraj: Rozłam w PiS to błąd?

Grupie posłów skupionej wokół Mateusza Morawieckiego zabrakło lojalności wobec partii - tak ogłoszony dziś rozłam w...

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane