Nikt nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez naturalnej choinki. Niektórzy decydują się na pozostawienie świątecznego drzewka do 2 lutego, czyli do wspomnienia Matki Bożej Gromnicznej. Co zrobić z choinką po okresie świątecznym?
Przemysław Szabłowski z nadleśnictwa Pisz mówi, że największy problem z pozbyciem się choinki mają ci, którzy kupili cięte drzewka.
– Przede wszystkim należy zdjąć z choinki ozdoby. Następnie najlepiej ją pociąć i zanieść w miejsce przeznaczone przez administratora nieruchomości lub wyrzucić do specjalnego kontenera na odpadki zielone. Dobrym rozwiązaniem będzie również oddanie choinki do punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Z kolei ci, którzy mają przydomowe ogródki mogą wykorzystać pocięte gałęzie choinki do okrycia roślin, w ten sposób zapewni się im dodatkową ochronę przed mrozem.
Co w przypadku, kiedy ktoś kupił choinkę w donicy?
– Najlepiej jak najszybciej wynieść ją na kilka dni do garażu lub piwnicy i następnie na zewnątrz. Chodzi o to, aby roślina nie dostała szoku przeniesiona z temperatury pokojowej na ujemną. Wiosną, gdy rozmarznie ziemia posadźmy ją w ogrodzie lub na działce. W pierwszym roku należy jej zapewnić stale wilgotne podłoże, aby wytworzyła jak najwięcej korzeni, ponieważ w trakcie pozyskiwania jej z gruntu, odcięto jej dużą część.
Żywych choinek nie można spalać w domowych piecach czy kominkach. Podczas tego procesu wytwarza się dużo dymu. Przyczynia się też to do powstawania smogu.









