Łączy nas szczególna troska o trzeźwość narodu
Kochani, w ciągu roku, a zwłaszcza w letnie miesiące, przemierzam tysiące kilometrów, aby uczestniczyć w różnych inicjatywach trzeźwościowych organizowanych w całej Polsce. Kalendarz apostolstwa trzeźwości jest w czasie wakacji bardzo napięty. Pielgrzymki, spotkania, czuwania, rekolekcje, kursy i inne wydarzenia trzeźwościowe gromadzą Polaków, którym zależy, aby nasza Ojczyzna była naprawdę wolna. Wszystkie te spotkania pokazują, że jest nas naprawdę wielu.
W poniedziałek odprawiałem Mszę świętą w Katedrze Warszawskiej na rozpoczęcie jubileuszowej 40. już Pielgrzymki Młodzieży z Warszawy do Miejsca Piastowego w intencji trzeźwości naszego narodu. Ta pielgrzymka odbywa się w blasku dwóch wielkich błogosławionych apostołów trzeźwości. Rozpoczyna się w warszawskiej Bazylice Archikatedralnej – w miejscu pracy duszpasterskiej i relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, a kończy w Sanktuarium w Miejscu Piastowym, gdzie posługiwał bł. ks. Bronisław Markiewicz, i gdzie znajdują się jego relikwie. Chociaż posługę tych wielkich Polaków dzieli wiele lat, to jednak łączy ich szczególna troska o wolność człowieka, troska o trzeźwość narodu. To wielka radość, kochani, że młodzi tak pięknie angażują się w apostolstwo na rzecz wolności wewnętrznej Polaków. Musimy to widzieć, doceniać i wspierać. Jest to zaczyn, z którego może wyróść wspaniały, pożywny bochen chleba trzeźwości – którego tak bardzo brakuje naszym rodzinom i całemu narodowi.
Bł. kard. Stefan Wyszyński widział w młodych Polakach siłę, która powinna być wykorzystana dla dobra Kościoła i Ojczyzny. Dostrzegał jednak wiele zagrożeń, które mogą udaremnić Boże plany, aby nasz naród był mocny i pomyślnie się rozwijał. Ten wielki ojciec narodu, który po Bogu najbardziej kochał Ojczyznę, ostrzegał młodych Polaków przed demoralizacją. Ostrzegał przed „zobojętnieniem na Boga, i przed zeświecczeniem naszego życia społecznego, rodzinnego, zawodowego i publicznego”. Ostrzegał przed zaprogramowanym bezbożnictwem. Podkreślał, że nie wolno z życia społecznego rugować Boga. Nie wolno tego robić siłą publiczną i społecznymi środkami, które „należą do całego Narodu. One nie mogą być używane przeciwko temu Narodowi”. Bł. kard. Stefan Wyszyński apelował też z mocą, aby młodzi byli trzeźwi.
Kochani, to wielkie wołanie bł. Prymasa musimy usłyszeć na nowo. Musimy na nowo przejąć się jego zatroskaniem o Polskę. Jesteśmy jego spadkobiercami! On zostawił nam w testamencie zobowiązanie do wierności Bogu i Kościołowi Chrystusowemu. On zostawił nam zobowiązanie walki z wadami narodowymi, w tym z klęską nietrzeźwości. Niezastąpionym sposobem wypełnienia tego testamentu jest dobrowolna abstynencja wielu Polaków, bo tylko tak dojdziemy do trzeźwości całego narodu. O tę piękną i jakże potrzebną decyzję, proszę was dzisiaj. Przeżyjmy te wakacje i całe nasze życie odpowiedzialnie i trzeźwo, pięknie i radośnie.
W obliczu coraz liczniejszych informacji o możliwym w Polsce kryzysie uzależnień spowodowanym zażywaniem niezwykle groźnego narkotyku – fentanylu, musimy zrozumieć, że każdy taki kryzys jest konsekwencją kryzysu życia. Kiedy przed laty św. Jan Paweł II spotkał się z jedną ze wspólnot osób uzależnionych od narkotyków, wypowiedział się na temat przyczyn sięgania przez młodych po środki psychoaktywne. Mówił: „Siła, z jaką narkotyk opanowuje duszę młodych, bierze się z niechęci do życia, upadku ideałów i lęku przed przyszłością. Osoba ludzka pozbawiona perspektywy wielkich wartości, zwłaszcza w okresie młodzieńczym, której zabraknie motywów do życia i patrzenia z przekonaniem w przyszłość, szuka ucieczki od teraźniejszości i schronienia w świecie namiastek lub nicości”.
Ta diagnoza naszego św. Papieża dotyka sedna problemu uzależnień. One rodzą się z braku sensu życia, z odrzucenia wielkich wartości, z upadku ideałów. Musimy, kochani, zrobić wszystko, aby młodzi Polacy nie uciekali od teraźniejszości i nie szukali schronienia w świecie namiastek i w nicości. Tam znajdą tylko nieszczęście i śmierć. Pomóżmy im znaleźć właściwą, bezpieczną drogę życia. Drogę chrześcijańskich wartości, drogę, którą jest Jezus Chrystus.









