Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

KTN: Bez dobrych przykładów grozi nam upadek cywilizacyjny

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Bez dobrych przykładów grozi nam upadek cywilizacyjny

Kochani, Słowo Boże mówi, że nasze życie na tej ziemi jest bojowaniem (Hi 7, 1). Świadomość tej prawdy skłania nas do czujności, do pracy nad sobą i do szukania źródła prawdziwej mocy, aby obronić się przed złem. Tak było i w życiu św. Rafała Kalinowskiego. W młodości przeszedł on poważny kryzys wiary, a także trudne doświadczenia związane z pobytem w carskim więzieniu i z orzeczoną karą śmierci za udział w powstaniu styczniowym, zamienioną później na wieloletnią zsyłkę. Ten św. kapłan i zakonnik, patriota i ceniony wychowawca, spowiednik i kierownik duchowy podkreślał, że „mocni o tyle jesteśmy, o ile się chwytamy Zbawiciela i tych, których przez Niego poznaliśmy. Jeżeli się nie trzymamy Go, możemy tylko trafić do Jego przeciwnika, bo w nas samych – nicość, zero…”. Ostrzegał też, że „trwałość nałogów i moc ich [jest] nawet na łożu śmiertelnym”. I apelował: „Jakiej baczności i czujności winniśmy dokładać za życia w zdrowiu, żeby być wolnymi od nich w chorobie”. To prawda, że nawrócenia, walki z nałogami i słabościami nie powinniśmy odkładać na później. Może zabraknąć nam czasu i sił, aby wyrwać się z niewoli i zwrócić swoje serce ku Chrystusowi. On sam mówi o tym wyraźnie na kartach Ewangelii, każąc nam czuwać i w każdej chwili swego życia być przygotowanymi na spotkanie z Nim.

Kochani, tak ważne jest, aby w naszej trosce o wolność Polaków, pamiętać o właściwym wychowaniu młodego pokolenia. Podstawą jest zawsze oparcie swojego życia na wartościach chrześcijańskich. Jeśli młody człowiek wyniesie z domu rodzinnego doświadczenie autentycznej wiary, to nawet wtedy, gdy przyjdzie w jego życiu kryzys, ma większą szansę na powrót do Chrystusa i Jego Kościoła. Tak było w przypadku św. Rafała Kalinowskiego. Przykład bliskich, znajomość chrześcijańskiego dziedzictwa narodowego, wrażliwość na sprawy duchowe wyniesiona z domu rodzinnego – to wszystko pomogło mu wrócić na drogę wiary. W jednym ze swoich listów z Syberii tak pisał: „Gwałtownie nam Świętych potrzeba; bez nich niechybnie ludzkość runie”. A w liście do swojego rodzeństwa zawarł cenną myśl: „Nie tyle nauki, ile przykładów dobrych dzieciom potrzeba. O ten szkopuł postęp ludzkości się rozbija, postęp nie na papierze, nie w książkach, ale ten postęp realny, odbijający się w życiu i czynach”.

Rzeczywiście, kochani, bez dobrych przykładów, bez prawdziwych autorytetów, grozi nam upadek cywilizacyjny. W naszym społeczeństwie coraz mocniej widać konsekwencje tak zwanej ponowoczesności, a więc skrajnego relatywizmu, indywidualizmu i liberalizmu, hedonizmu i sekularyzacji. Ks. dr Marek Dziewiecki podkreśla, że „w społeczeństwie ponowoczesnym dosłownie wszystko jest względne. Nie ma tu żadnych prawd ani wartości stałych, uznawanych przez wszystkich. Kryteria dobra i zła, prawdy i fałszu, zdrowia i choroby, normalności i zaburzeń zależą wyłącznie od obowiązującej w danym momencie poprawności politycznej, od sytuacji czy od subiektywnych przekonań danej osoby”. A człowiek, który poddał się takiej ideologii, traci sens życia, a w konsekwencji traci kontakt z Bogiem, co prowadzi  do rosnącej obojętności na jego własny los. Wiemy, kochani, że jest to grunt, na którym obficie rosną różne nałogi. Niestety, dotykają one coraz młodszych członków naszego narodu. Niedawno mówiłem o wczesnej inicjacji alkoholowej młodych Polaków. Wiemy, że to nie jest jedyny problem z wolnością wewnętrzną tych, od których zależy przyszłość naszej Ojczyzny. Ostatni raport na temat używania produktów nikotynowych przez młodzież w Polsce jest także alarmujący. Co czwarty uczeń szkoły podstawowej ma za sobą inicjację nikotynową, przy czym dla 7 na 10 pierwszym w życiu wyrobem z nikotyną był e-papieros.

Każdy nałóg niszczy człowieka. Każdy jest szkodliwy nie tylko dla zdrowia fizycznego i psychicznego, ale także duchowego. Intensywny rozwój w dzieciństwie i w okresie młodzieńczym sprawia, że sięganie po alkohol i nikotynę jest szczególnie niebezpieczne. Zdajemy sobie sprawę, że nie wystarczy tylko informować dzieci i młodzież o szkodliwości takiego zachowania.  Przede wszystkim musimy sami dać dobry przykład życia wolnego, życia opartego na fundamencie tej pięknej wartości, jaką jest trzeźwość.

 

Autor E. S.

2024-11-22

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane