Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

KTN: Indywidualny i narodowy rachunek sumienia na zakończenie roku 2024

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Indywidualny i narodowy rachunek sumienia na zakończenie roku 2024

Trwając na modlitwie w Oktawie Bożego Narodzenia uświadamiamy sobie, że to zbawcze wydarzenie nie jest przeszłością, czymś, co tylko radośnie wspominamy. Ono się dzieje tu i teraz. Bo przecież Jezus Chrystus rodzi się w naszych sercach, gdy przyjmujemy Go w Komunii świętej. On przychodzi do nas w naszym bliźnim, także – a może zwłaszcza w tym potrzebującym naszej pomocy, naszego wsparcia. Nie pogardzajmy nikim, nawet tymi, którzy sami  poniżają się przez swoje grzechy, przez różne nałogi. I nie chodzi tutaj  tylko o wsparcie materialne, bo przecież są sytuacje, gdy roztropność nakazuje nam nie dawać pieniędzy, które mogą być przeznaczone na złe rzeczy, lecz pomóc w inny sposób. Chodzi o to, aby nami nie kierowała pogarda, nienawiść. Abyśmy wszystkich napotkanych ludzi otaczali swoją modlitwą i wspierali duchową ofiarą.

Bł. Kardynał Stefan Wyszyński zachęcał nas, abyśmy wszyscy przyszli do Betlejem, do „kolebki Bożego Życia”, a później żebyśmy wyszli „z Betlejem za Jezusem i Maryją – na wszystkie drogi polskie – ku miłości, ku pokojowi, ku jedności wszystkich Dzieci Bożych”. Dodajmy i ku trzeźwości, a najlepiej abstynencji od alkoholu, o którą tak serdecznie wszystkich proszę.

Powoli dobiega końca kolejny rok. Tyle jest on wart, jak uczył nas bł. Prymas, „ile zdołaliśmy przezwyciężyć w sobie niechęci, ile zdołaliśmy przełamać ludzkiej złości i gniewu. Tyle wart jest nasz rok, ile ludziom zdołaliśmy zaoszczędzić smutku, cierpień, przeciwności. Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy okazać ludziom serca, bliskości, współczucia, dobroci i pociechy. Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy zapłacić dobrem za wyrządzane nam zło”.

Kochani, ta poruszająca refleksja przynagla nas do odpowiedzi na pytanie, ile wart był nasz rok 2024. Ile był wart zarówno w wymiarze osobistym, jak i narodowym. Podstawą tego rachunku sumienia powinno być największe przykazanie, jakie dał nam Pan – przykazanie wzajemnej miłości.

Z tej perspektywy trzeba nam spojrzeć także na dzieło apostolstwa trzeźwości w naszej Ojczyźnie. Kończący się rok przeżywaliśmy pod hasłem: „Trzeźwość polską racją stanu”. Stąd rodzą się ważne pytania: Czy odpowiedzieliśmy „tak” Chrystusowi, który posyła każdego z nas, aby wspólnie budować naszą Ojczyznę na fundamencie trzeźwości? Przecież wiemy, że bez tej wartości, nigdy nie będziemy prawdziwie wolni. Czy więc świadczyliśmy o Chrystusie zachowując trzeźwość? Czy odważnie angażowaliśmy się w krzewienie tej cnoty w swoich rodzinach, wśród sąsiadów, znajomych, w gronie przyjaciół, z którymi spędzamy wolny czas?

Nawiązując do słów bł. Prymasa o kryteriach oceny wartości minionego czasu możemy powiedzieć, że troska o trzeźwość to warunek zaoszczędzenia innym smutku, cierpień, przeciwności. To także warunek okazywania ludziom serca, bliskości, współczucia, dobroci i pociechy.

Z wielką pokorą chcemy spojrzeć na mijający rok. Z pewnością można było zrobić więcej, lepiej i gorliwiej. Ale też pragniemy Bogu dziękować za wszystko, co nam się udało dobrego uczynić. Za włożony w pracę apostolską nasz ludzki wysiłek i za Jego błogosławieństwo. Dziękuję za całoroczną pracę członkom i konsultorom Zespołu, wszystkim diecezjalnym duszpasterzom i zakonnym referentom trzeźwości. Słowa podziękowań kieruję zwłaszcza do kapłanów, którzy przez dar dobrowolnej abstynencji dają piękny przykład Chrystusowej wolności. Oby ich liczba wzrastała. Bł. Kard. Wyszyński w swoim liście do kapłanów z 1979 roku tak pisał: „Bądźcie apostołami trzeźwości. Miejcie odwagę na spotkaniach towarzyskich zabierania głosu przeciwko upijaniu się. Dobrym słowem starajcie się przekonać ludzi o grozie pijaństwa i obowiązku trzeźwości”. Chcę też przypomnieć inne jego ważne słowa: „To, co najbardziej potrzebne chrześcijańskiemu narodowi, to trzeźwość – trzeźwość w myślach, w czynach, w codziennym życiu, trzeźwość ducha i trzeźwość ciała”. Dlatego jako słudzy Chrystusa bądźmy zawsze trzeźwi w myślach, w czynach i w swojej kapłańskiej posłudze.

Maryi, Królowej Polski, powierzam wszystkich Słuchaczy Radia Nadzieja. Jej Matczynemu Sercu zawierzam to piękne i bardzo potrzebne naszej Ojczyźnie dzieło ewangelizacji poprzez media katolickie i dzieło apostolstwa trzeźwości.

Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami!

 

Autor E. S.

2024-12-27

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane