– Przepraszam co to za błazen – tak brzmiał komentarz wiceprezydenta Piotra Serdyńskiego pod naszym postem z artykułem, w którym wiceprezydent Stypułkowski krytycznie wypowiadał się na temat posłanki Alicji Łepkowskiej-Gołaś nazywajac ją między innymi „posłanką jednego mostku”. Jak tłumaczył na naszej antenie „to jego prywatna opinia”. Ale wiemy, że konflikt między zastępcami prezydenta narastał od dłuższego czasu.
Nie jest tajemnicą w ratuszu, że współpraca między zastępcami prezydenta, mówiąc delikatnie, nie układa się najlepiej. Do tej pory mówiło się o „zimnej wojnie”. Konflikt wyszedł jednak na światło dzienne po bardzo mocnym komentarzu wiceprezydenta Serdyńskiego w stronę wiceprezydenta Stypułkowskiego.
Andrzej Stypułkowski na naszej antenie mówił, że nie widzi działań posłanki Alicji Łepkowskiej-Gołaś na rzecz miasta oraz nazywał ją „posłanką jednego mostku”. Z kolei z posłanką z Koalicji Obywatelskiej mocno współpracuje Piotr Serdyński. Po tych słowach stanął w jej obronie nazywając drugiego zastępcę „błaznem”. Tłumaczył te mocne słowa na naszej antenie mówiąc, że to jego „prywatna opinia”.
– To jest tylko i wyłącznie moja prywatna opinia. Uważam, że dzisiaj mamy dużo bardziej poważne problemy. Jako zastępcy prezydenta zostały mi powierzone zadania przez prezydenta miasta i staram się swoje obowiązki wykonywać jak najlepiej. Oprócz tego, że mierzymy się z bakterią coli to równolegle miasto dalej funkcjonuje i ma mnóstwo różnych wyzwań, z którymi się zmaga i one są dla mnie najważniejsze.
Wiceprezydent Piotr Serdyński pytany, czy po tym komentarzu rozmawiał z wiceprezydentem Stypułkowskim odpowiedział wymijająco, że „jest w stałym, częstym kontakcie z prezydentem Chrzanowskim”.
Andrzej Stypułkowski na ten komentarz nie odpowiedział, choć pamiętamy jego długie dyskusje na Facebooku z radnym Marcinem Mieczkowskim. W tym przypadku postanowił jednak nie odpowiadać publicznie. Przynajmniej na razie.
Jedno jest pewne – konflikt między zastępcami prezydenta zażegnany nie został i nic nie wskazuje na to, aby miało się to wydarzyć.









