Wspólna modlitwa i uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem Metropolity Białostockiego arcybiskupa Józefa Guzdka rozpoczęły Dzień Jedności Rolniczej w Świętej Wodzie. Wydarzenie zgromadziło wielu mieszkańców regionu, którzy wspólnie dziękowali za tegoroczne plony i prosili o błogosławieństwo na kolejny rok pracy. To była również okazja do wspólnej zabawy i regionalnych przysmaków i słodkości przygotowanych przez KGW.
Jak podkreślała podczas wydarzenia wicemarszałek województwa podlaskiego Wiesława Burnos – Dzień Jedności Rolniczej, to ważne wydarzenie w kalendarzu regionalnym.
– Jak co roku spotykamy się na Wzgórzu. Na Wzgórzu, które urzeka swoją prostotą: polny kamień i krzyż. Ta uroczystość to dziękczynienie. Dziękczynienie za zakończone żniwa, za żebrane plony, ale jednocześnie jest to uroczystość jedności rolniczej. Właśnie tutaj stajemy razem: rolnicy, przedstawiciele kółek rolniczych, kół gospodyń wiejskich, przedstawiciele władz samorządowych, rządowych. I jest z nami nasze duchowieństwo. Dzień Jedności Rolniczej to nasze święto, święto tradycji – powiedziała Wiesława Burnos.
Rolnictwo jest siłą napędową Polski i regionu – mówił radny sejmiku woj. podlaskiego Bogusław Dębski.
– Rozwój w ogóle obszarów wiejskich, otoczenia rolnictwa. Przecież na wsi, poza rolnikami, to jest też i przemysł czy usługi wspomagające rolnictwo. Bo teraz rolnictwo to nie jest takie proste, jak to kiedyś było i co to kiedyś uważało się, że na wsi to, powiedzmy, jest prymityw. Teraz to są przedsiębiorcy rolniczy, którzy są dobrze zorganizowani, którzy sięgają po nowinki. Wiedzą, że muszą iść z postępem, żeby utrzymać się na rynku – ocenił Bogusław Dębski.
Dzień Jedności Rolniczej zorganizowało Stowarzyszenie św. Izydora Oracza.

























