Już nie rolnictwo, a pielęgniarstwo jest najchętniej wybieranym kierunkiem na Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych w Łomży. Takie wnioski należy wysnuć z tegorocznej rekrutacji przeprowadzonej przez uczelnię.
Rektor MANS dr inż Ireneusz Żuchowski ocenił, że zwiększone zainteresowanie studiowaniem pielęgniarstwa odzwierciedla zapotrzebowanie na ten zawód.
– Średni wiek pielęgniarki to 50-55 lat. Bardzo duży odsetek – kilkanaście procent pielęgniarek w szpitalach to osoby, które jeszcze pracują i już są na emeryturach. To pokazuje, jak duża jest luka pokoleniowa w tym zawodzie. Pomału ją „zasypujemy”, ale jeszcze dużo czasu upłynie, zanim ten rynek się zrównoważy – podkreślił rektor.
Niezależnie od popytu w Polsce, absolwenci MANS mogą też szukać zatrudnienia za granicą.
– Statystyki pokazują, że w 2030 roku, jeżeli co roku będzie taka liczba studentów jak obecnie, to jesteśmy w stanie w Polsce mniej więcej wyrównać te proporcje, tak żeby szpitale mogły pracować szpitale. Inną kwestią jest to, czy szpitale na to stać, ale jest jeszcze druga rzecz, że jesteśmy w Unii Europejskiej, a zapotrzebowanie na ten zawód w UE jest bardzo duże – zauważył dr inż. Ireneusz Żuchowski.
Studenci pielęgniarstwa z MANS mogą liczyć na praktyki zawodowe w szpitalach m.in. w Łomży, w Białymstoku, w Suwałkach, w Ostrołęce czy w Ełku.
Fot. Facebook.com/MANSLomza









