W jednym z łomżyńskich hosteli zmarł 57-latek pochodzący z województwa śląskiego. Śledztwo w sprawie jego śmierci podjęła Prokuratura Rejonowa w Łomży. Przeprowadzono już sekcję zwłok denata.
Prokurator rejonowy Małgorzata Kosiorek-Soboń w rozmowie Radia Nadzieja przekazała najważniejsze informacje dotyczące śledztwa.
– Prokuratura Rejonowa w Łomży w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 57-letniego mężczyzny w dniu 4 listopada bieżącego roku w jednym z hoteli w Łomży. Jest to czyn z artykułu 155 kodeksu karnego. Z materiałów sprawy wynika, iż w dniu 4 listopada bieżącego roku, około godziny szesnastej, pracownik hotelu ujawnił zwłoki mężczyzny w zamkniętym od wewnątrz pokoju hotelowym. Drzwi pokoju zostały otworzone kluczem zapasowym na prośbę rodziny, która skontaktowała się z hotelem zaniepokojona brakiem kontaktu z mężczyzną – wyjaśniła prokurator.
Zmarły przebywał w Łomży, bo chciał zdać w tym mieście egzamin na prawo jazdy.
– Według relacji przesłuchanych świadków, mężczyzna przebywał w hotelu od ponad dwóch tygodni w związku z odbywanym kursem prawa jazdy i przedłużył swój pobyt o kolejne dni. W przedmiotowej sprawie w dniu 6 listopada bieżącego roku została przeprowadzona sekcja zwłok. Bezpośrednia przyczyna zgonu będzie znana po wpłynięciu opinii biegłego patomorfologa – wyjaśniła prokurator rejonowy w Łomży Małgorzata Kosiorek-Soboń.
Prokuratura prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.









