To były sceny jak z filmu sensacyjnego. W środowy (22.04) poranek na drodze S61 łomżyńscy policjanci ruszyli w pościg za kierowcą skradzionego BMW. 34-latek został zatrzymany, ale dwóch funkcjonariuszy zostało rannych.
O szczegółach pościgu mówi podkomisarz Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
– Dziś rano, na S61 na wysokości MOP Chomentowo, policjanci podjęli próbę kontroli pojazdu. Kierowca BMW nie zastosował się do wydawanych sygnałów i podjął próbę ucieczki. Policjanci zatrzymali go w bezpośrednim pościgu, jednak mężczyzna jadący BMW uszkodził trzy policyjne radiowozy, w wyniku czego dwóch policjantów odniosło obrażenia. Obaj zostali zabrani do szpitala na badania – relacjonowała oficer prasowy łomżyńskiej policji.
Po zakończeniu akcji i zatrzymaniu uciekającego mężczyzny droga w kierunku Suwałk była całkowicie nieprzejezdna, a kierowcy musieli szukać objazdów. Przed godziną 13 jezdnia została jednak odblokowana.
Fot. KMP w Łomży









