Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości z Łomży alarmują o pogarszającej się sytuacji w ochronie zdrowia i o problemach finansowych szpitali powiatowych.
Podczas konferencji prasowej przy łomżyńskim oddziale NFZ posłanka PiS Bogumiła Olbryś zwracała uwagę, że brakuje szpitalom powiatowym w województwie podlaskim 50 milionów złotych. Dodała, że w kwietniu zostały wprowadzone limity na najbardziej potrzebne dla zdrowia pacjentów badania.
– Badania typu rezonans magnetyczny, typu badania endoskopowe, które wcześniej wykrywają różne jednostki chorobowe. Tak dużo mówimy o profilaktyce, jeszcze w roku 2026, który jest rokiem profilaktyki, a prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podjął taką decyzję, że te badania będą limitowane, będą ograniczane. O jakiej opiece zdrowotnej mówimy.
Przewodniczący rady miasta Wiesław Grzymała mówił, że zdaniem rządzących cały problem wynika z tego, że w Polsce mamy za dużo szpitali i część należałoby zlikwidować. Przywołał wypowiedź dyrektora łomżyńskiego szpitala, który stwierdził, że inwestycje prowadzone w placówce umożliwią obsługę pacjentów z całego terenu dawnego województwa łomżyńskiego.
– O czym to świadczy? Że szpitali jest za dużo, szpitale powiatowe należy zrestrukturyzować, sprywatyzować lub zamknąć. Mamy inwestycje w tym szpitalu, obsłużymy całe województwo to po co nam Zambrów, Kolno, Grajewo. Jeżeli ten szpital ma obsłużyć pacjentów z całego województwa to również odbije się to na dostępie do szpitala przez mieszkańców naszej Łomży.
W poniedziałek rozpoczął się ogólnopolski protest szpitali powiatowych. W województwie podlaskim w „czarnym tygodniu” udział wzięło 12 placówek w tym między innymi w Kolnie, Zambrowie i Grajewie.















