Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, czyli potocznie Boże Ciało, jest jednym z najważniejszych świąt w kalendarzu liturgicznym. Tego dnia wierni Kościoła Katolickiego upamiętniają ustanowienie sakramentu Eucharystii, a po zakończonej mszy świętej uczestniczą w imponujących procesjach.
Tego dnia, jako katolicy, pokazujemy innym swoją wiarę – mówił w rozmowie z Radiem Nadzieja ksiądz Krzysztof Chodkowski, Ceremoniarz Diecezji Łomżyńskiej.
– W tym dniu lud chrześcijański, katolicki wychodzi na ulicę, aby wyznać swoją wiarę w realną obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Tak jak co roku w naszych parafiach, z naszych świątyń parafialnych i też wielu innych wyruszą tradycyjne procesje, w których będziemy udawać się do czterech ołtarzy po to, by oddać cześć Chrystusowi w Najświętszym Sakramencie, by wyznać naszą wiarę w Jego realną obecność, ale też żeby we współczesnym świecie w przestrzeni naszego życia, pracy, czyli na ulicach zamanifestować naszą wiarę – podkreślił kapłan.
Procesje Bożego Ciała w Polsce mają szczególny wymiar.
– To jest bardzo ważne święto, które gromadzi rzesze ludzi w barwnych procesjach. Podążają za Najświętszym Sakramentem niesionym w pięknie ozdobionej monstrancji wśród kwiatów pod baldachimem, poprzedzonej procesją z feretronami, chorągwiami, krzyżem, świecami, kadzielnicą. To wszystko są oznaki czci, jaką oddajemy Chrystusowi obecnemu w Najświętszym Sakramencie. To jest nasza wiara, którą manifestujemy jako ludzie wierzący. Mamy do tego prawo i robimy to z chęcią, z odpowiedzialnością za świadectwo, jakie w ten sposób przekazujemy – zaznaczył ks. Krzysztof Chodkowski.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa to święto ruchome, które jest obchodzone 60 dni po Wielkanocy.









