Dzień Zaduszny to moment refleksji nad naszym własnym życiem – podkreślał biskup Tadeusz Bronakowski podczas homilii w łomżyńskiej katedrze.
Jak podkreślał biskup w codziennym życiu nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na sprawach materialnych, ale pamiętać również o tym, co ma wartość duchową i pozostaje po nas na dłużej:
-Uświadamiamy sobie, że nasze życie na ziemi jest tylko krótką chwilą – jak mgła, która na moment się pojawia, a potem znika. Wobec tej prawdy o kruchości ludzkiego istnienia bledną wszystkie ziemskie konflikty. Tracą znaczenie kłótnie o majątek, spory o rację czy politykę. Przestaje być ważne, jaki model samochodu stoi w naszym garażu i ile zer mamy na koncie bankowym. Nad grobem liczy się tylko jedno – ile miłości udało nam się zgromadzić w ciągu życia. Bo z tego świata nie zabierzemy ze sobą żadnych dóbr materialnych. Zabierzemy jedynie miłość, którą daliśmy Bogu i drugiemu człowiekowi.
Dzień Zaduszny, zajmuje szczególne miejsce w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego. Wierni modlą się tego dnia za osoby zmarłe, które przechodzą pośmiertne oczyszczenie w czyśćcu.





































