Ponad 22 miliony złotych na inwestycje zakłada przyszłoroczny budżet Kolna. Wpisane są również podwyżki dla urzędników i pracowników miejskich instytucji sięgające 15 procent.
Burmistrz Kolna, Andrzej Duda mówi, że będzie wiele zadań, które przyczynią się do rozwoju miasta. Samorządowiec podkreśla, że udało się uzyskać dofinansowanie do zadań drogowych, ale nie tylko.
– Remont muru cmentarnego starego cmentarza, który praktycznie jest murem zabytkowym. Remontujemy drogi, które nie były remontowane od wielu lat. Np. taka Łabno Duża, czy Łabno Mała.
Oprócz inwestycji, wpisane są również podwyżki dla urzędników. Mają one związek z inflacją i podwyżką najniższej krajowej.
– Nie może tak być, że urzędnicy pracujący na odpowiedzialnych stanowiskach, którzy odpowiadają za miliony złotych, będą zarabiali najniższą krajową.
Gospodarz Kolna wspomina również o podwyżkach, które zapowiedział nowy rząd, czyli 30 procent dla nauczycieli i 20 procent dla sfery publicznej.
– My w tej chwili nie mamy takich pieniędzy, aby takie podwyżki przyznać, nawet przy podwyżce podatków. Liczymy na to, że te zapowiedzi będą wiązały się również ze zwiększeniem subwencji, które umożliwi nam podniesienie o tyle płac zarówno w oświacie jak i samorządach, a także jednostkach miasta.
Przyszłoroczny budżet Kolna zakłada wydatki na poziomie około 70 milionów. Deficyt będzie wynosił około 5 milionów złotych.









