Samorząd Kolna przygotowuje się do uchwalenia planu ogólnego miasta. W maju zakończyły się w tej sprawie konsultacje społeczne, a rada miasta będzie mogła przegłosować uchwalenie dokumentu, jeśli zyska on akceptację Urzędu Wojewódzkiego.
Burmistrz Kolna Andrzej Duda mówił na naszej antenie o postulatach, które najczęściej zgłaszali mieszkańcy.
– Były uwagi tego rodzaju, żeby jeszcze rozszerzyć ten plan. Właściciele nieruchomości chcieliby, żeby ich działki stały się atrakcyjne. Ta atrakcyjność wiąże się z tym, że można te działki dzielić, budować domy jednorodzinne czy wielorodzinne, natomiast – niestety, tak się nie da. I tak, jako jedni z niewielu, dostaliśmy możliwość zwiększenia strefy zabudowy aktywnej o 15 procent, ponieważ tak się złożyło, że w ostatnich latach wyludniamy się, choć bardzo mało. Ten ujemny przyrost wynosi minus 1,1 procenta rocznie – wyjaśnił samorządowiec.
W planie ogólnym miasto musiało uwzględnić rozwój jednostki wojskowej.
– Mamy decyzję o tym, że będą dwa bataliony i jeden garnizon, więc będzie tych żołnierzy znacząco więcej. To też wpłynęło na to, że mamy trochę możliwości rozwojowych. Tam, gdzie mogliśmy wnieść te poprawki i uzyskaliśmy zgodę od projektanta, to próbowaliśmy to robić. Czy ten plan będzie zatwierdzony w takiej formie przez urzędników wojewody? Trudno mi powiedzieć, czy nie będziemy musieli go jednak ograniczać. Kończymy tę pracę, przekazujemy do opiniowania i będziemy uchwalali – przewidywał Andrzej Duda.
Plan ogólny ma stanowić schemat zagospodarowania przestrzeni w mieście. Jego ustalenia będą wiążące zarówno dla planów miejscowych, jak i decyzji o warunkach zabudowy.
Fot. FB/Miasto Kolno









