Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

KTN: Uzależnienie konsekwencją życia bez prawdziwej miłości

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Uzależnienie konsekwencją życia bez prawdziwej miłości

„Życie bez miłości jest dla człowieka nie do zniesienia. Staje się niezrozumiałym i nieznośnym ciężarem. Życie bez miłości to agonia, to umieranie na raty, gdyż miłość jest tak nieodzowna dla człowieka jak tlen jest nieodzowny dla jego ciała. Życie bez miłości, przyjmowanej od Boga i od Bożych ludzi, to autostrada, to droga szybkiego ruchu, która prowadzi człowieka do popadania w uzależnienia”.

Kochani, autorem tej głębokiej refleksji jest ks. dr Marek Dziewiecki, który od wielu lat gorliwie służy sprawie troski o trzeźwość narodu. Wspomina on pewne zdarzenie sprzed lat, kiedy w czasie jednego ze spotkań z młodzieżą w technikum mówił o tym, jak być szczęśliwym i w efekcie wolnym od uzależnień. Po wystąpieniu ks. Marka uczniowie mogli zadawać pytania i podjąć dyskusję. Jako pierwszy do mikrofonu podszedł szesnastolatek i powiedział, że od roku pije alkohol, a ostatnio zażywa także narkotyki. W ciszy, która zapanowała na sali, wyjaśnił, że jego mama wyjechała do Italii na zarobek i już nie wróciła. Nie zadzwoniła do niego, nie wysłała żadnego listu ani pieniędzy. „Ona mnie nie kocha” – powiedział chłopak i dodał: „Mój ojciec jest alkoholikiem. On nikogo nie kocha. Siebie też nie. I ja już też nie kocham nawet samego siebie. To mogę umierać. I to nawet szybko. Jest mi zupełnie obojętne, co się ze mną stanie”.

Kochani, zdajemy sobie sprawę, że podobnych dramatów jest wiele w naszych rodzinach. Gdy nie ma w nich prawdziwej, mądrej, Bożej miłości, wtedy stają się miejscem, w którym zagrożona jest wolność wszystkich jej członków. Odpowiedzialność za to nie zawsze ponoszą rodzice, tak jak w przypadku wspomnianego chłopca. Zdarza się, że to dzieci zrywają więź z kochającymi rodzicami i wybierają złe towarzystwo, tak jak syn marnotrawny z przypowieści Jezusa.

We środę obchodziliśmy wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła, nazywanego często prorokiem lub doktorem miłości. Pamiętajmy często w swoich modlitwach o rodzinach, które cierpią z powodu braku miłości. Właśnie św. Franciszek Salezy podkreślał z mocą, że człowiek może być prawdziwie wolny tylko wtedy, gdy przyjmuje Bożą miłość i odpowiada na nią swoją miłością. Zwrócił na to uwagę papież Benedykt XVI mówiąc, że „w naszych czasach, gdy szukamy wolności, również w sposób burzliwy i pełen niepokoju”, nie powinna nam umknąć aktualność  nauczania św. Franciszka. Wpaja on bowiem „swoim uczniom ducha wolności, prawdziwej wolności”, która oparta jest na miłości.  Św. Franciszek Salezy, ten „wielki mistrz duchowości i pokoju przypomina, że we wnętrze człowieka wpisana jest głęboko tęsknota za Bogiem i że tylko w Nim znajduje on prawdziwą radość i najpełniejszą samorealizację”.

Jest to bardzo ważna prawda, którą stale powinniśmy rozważać i wypełniać ją w swoim życiu. W książce „Między śmiercią a życiem. Człowiek uzależniony”, ks. Marek Dziewiecki zadaje fundamentalne pytania, jak rozpoznać, „na ile jestem chroniony przed uzależnieniami”.  Oto niektóre z nich: „ Czy codziennie przyjmuję miłość od Boga – poprzez modlitwę, lekturę Pisma świętego, udział w Eucharystii, korzystanie z sakramentów, pogłębianie przyjaźni z Bogiem (…)? Czy karmię się miłością Bożych ludzi – bliskich, krewnych, przyjaciół, ludzi dobrej woli (…)? Czy dystansuję się od wszystkich, którzy proponują toksyczne związki, czyli związki oparte na czymś innym niż miłość, jakiej uczy Jezus?”.

Kochani, musimy na te pytania szczerze sobie odpowiedzieć, aby podjąć konkretną decyzję odnowy swojego życia. Decyzję o zerwaniu z grzesznymi nałogami. Decyzję o naprawie więzi w naszych rodzinach i wspólnotach. Jeśli źle się w nich dzieje, to przecież miłość Boża jest silniejsza od wszelkiego zła. Musimy tylko zaufać Bogu i otworzyć się na Jego Miłosierdzie.

W kontekście tego rozważania pomyślmy także o szerszej wspólnocie, jaką jest nasz naród. Nie dopuśćmy do tego, aby wiara, wychowanie do wartości chrześcijańskich, aby Boża miłość były u nas czymś niechcianym. Przemianę zacznijmy najpierw od naszych serc, od naszych rodzin. Zróbmy wszystko, aby Boża miłość poprzez nasze piękne, chrześcijańskie życie rozlała się na całą Ojczyznę.

 

Rozważanie audio:

 

Autor E. S.

2024-01-26

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane