Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ku Trzeźwości Narodu: 56. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

56. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

W zbliżającą się niedzielę rozpoczniemy kolejny Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Jest to inicjatywa, którą od ponad pół wieku podejmuje  Kościół w Polsce, aby zjednoczyć wierzących na modlitwie w tej tak ważnej intencji. Można powiedzieć, że ta inicjatywa otwiera niejako cały rok pracy trzeźwościowej, ucząc nas, że modlitwa powinna poprzedzać wszelkie nasze działania, a także powinna im stale towarzyszyć. Miał tego świadomość inicjator Tygodnia Modlitw i wielu innych ważnych działań trzeźwościowych w naszej Ojczyźnie – bł. Kard. Stefan Wyszyński. Wielokrotnie zachęcał rodaków do osobistej i wspólnej modlitwy o pokonanie plagi pijaństwa; zresztą – włączył tę intencję do tak ważnego aktu swojej posługi, jakim były Jasnogórskie Śluby Narodu. Sam był człowiekiem nieustannej modlitwy. Niezwykłe refleksje na ten temat możemy znaleźć chociażby w jego zapiskach więziennych. Bł. Prymas pisał, że on i jego towarzysze niedoli stale modlili się za tych, którzy ich więzili, że żyli „w ciągłej modlitwie, która pokonywała wszystkie bóle, smutki i zawody”. Pisał też, że myśl o tym, ilu ludzi modli się za niego, podnosiła go na duchu.

Kochani, zachęcając  do aktywnego włączenia się w Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, pragnę przypomnieć słowa innego wielkiego naszego rodaka, św. Jana Pawła II. W 1978 roku, który był rokiem wyboru na stolicę Piotrową, w słowie pasterskim do swoich diecezjan na Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu poruszył on niezwykle istotną sprawę. Podkreślił, że naszym zadaniem jest „budowa rzeczywistości ludu Bożego  poprzez coraz pełniejsze uczestnictwo w życiu Chrystusa”, a temu „z pewnością sprzeciwia się alkoholizm”, który jest „jak gdyby anty-łaską”.

To mocne określenie uświadamia nam, że nałóg, który z człowieka czyni niewolnika, sprzeciwia się Bożej łasce. Bóg w swej nieskończonej miłości obdarzył nas darem wolności, abyśmy będąc do Niego podobni wybierali dobro, abyśmy czynili to, co służy życiu, co służy prawdzie i miłości.

Pierwsze dni Tygodnia Modlitw, poprzedzające Środę Popielcową, zwracają naszą uwagę na dwie ważne sprawy. Po pierwsze, przypominają wierzącym o konieczności wynagradzania Bogu za grzechy pijaństwa i inne grzechy nałogowe, które odbierają człowiekowi wolność wewnętrzną i poniżają jego godność, a tym samym obrażają Stwórcę. Stąd zachęta do gorliwej modlitwy i do podjęcia decyzji o dobrowolnej abstynencji, jako daru miłości względem uzależnionych bliźnich. Po drugie, zachęcają nas do tworzenia nowej kultury trzeźwości. Ostatnie dni karnawału są dobrą okazją do dawania świadectwa, że prawdziwa radość ma swoje źródło w zjednoczeniu z Bogiem. Człowiek, który nadużywa alkoholu, nie jest w stanie autentycznie się cieszyć. Nie jest w stanie dawać radości innym. Wręcz przeciwnie. Sam doświadcza ogromnego smutku i przynosi go innym.

Kard. Karol Wojtyła we wspomnianym słowie pasterskim napisał, że „czasy, w których żyjemy, domagają się stworzenia zdrowego obyczaju, nowej kultury bycia z sobą; w prawdziwej radości. Radości takiej sprzeciwia się odczłowieczające nadużycie alkoholu. Musimy pracować nad inną formą przeżywania radości. Jest to ważne dla wszystkich, zwłaszcza zaś dla młodzieży”.

Pamiętajmy, kochani, o tym zadaniu. Twórzmy „nową kulturę bycia z sobą w prawdziwej radości”, radości, która ma swoje źródło w Chrystusowej wolności. Niech zachęcą nas do tego słowa pani Barbary, która od 10 lat należy do wspólnoty Krucjaty Wyzwolenia Człowieka w Dębicy i dziękuje Bogu za uwolnienie męża od nałogu alkoholizmu. Pisze ona tak: „Człowiek uzależniony jest nieszczęśliwy, smutny. Alkohol odbiera mu wolność, radość życia. Ale nie wolno nikogo przekreślać. Póki jego serce bije, należy walczyć o tę osobę. (…) Wiem, że jeżeli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest dobrze. Łaskę, którą otrzymaliśmy od Pana Boga, musimy pielęgnować. Czynimy to przez przystępowanie do sakramentów świętych, przez adoracje, spotkania w KWC i czytanie Pisma Św. Błogosławimy sobie w rodzinie co dzień, modlimy się razem. Dziękuję Panu Bogu za trzeźwość mojego męża. Za to, że żyjemy w całkowitej abstynencji, że możemy służyć innym. Jeżeli przez to moje świadectwo w sercu kogoś rozbudzi się nadzieja, to dla tej chwili warto było żyć. Po ludzku jest to niemożliwe, ale z Łaską Bożą wszystko można pokonać”.

Kochani, to piękne świadectwo skłania nas do dziękczynienia Bogu za wszelkie łaski, jakimi nas obdarza, zwłaszcza za odzyskaną trzeźwość tak wielu naszych sióstr i braci. Odzyskaną dzięki modlitwie, dzięki duchowym ofiarom i gorliwej posłudze apostołów trzeźwości. Dołączmy do nich i my!

 

 

ks. bp Tadeusz Bronakowski

Autor E. S.

2023-02-17

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane