Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ku Trzeźwości Narodu: „Uczynić miejsce samemu Bogu”

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

„Uczynić miejsce samemu Bogu”

Kochani,  już tylko kilka dni dzieli nas od Adwentu, który rozpocznie nowy rok liturgiczny w życiu Kościoła. To ważny czas, który uczy nas czujności, uczy nas chrześcijańskiego oczekiwania na powtórne przyjście Pana na ziemię. Czas, który powinien stać się drogą przez pustynię, prowadzącą do źródła wody żywej – do Jezusa Chrystusa. Św. Karol od Jezusa, którego wspomnienie przypada 1 grudnia, w jednym ze swoich listów pisał, że „trzeba  przejść przez pustynię, i tam pobyć, ażeby otrzymać łaskę Boga”. Właśnie na pustyni człowiek może „wyrzucić z siebie wszystko, co nie jest Bogiem”, aby uczynić miejsce samemu Bogu. Św. Karol de Foucauld pisał, że jest to niezbędne, gdyż jest to „czas łaski, okres, przez który musi przejść każda dusza, która chce przynieść owoce”. Przykład tego francuskiego Świętego może stać się wzorem zwłaszcza dla tych, którzy w jakimś momencie swojego życia oddalili się od Chrystusa. Mając 15 lat porzucił on wiarę katolicką. Przez kolejnych kilkanaście lat prowadził grzeszne życie. Po swoim nawróceniu wstąpił do trapistów, a następnie został pustelnikiem w Afryce Północnej. Ostatnie lata życia spędził na Saharze, żyjąc wśród tubylców. W czasie wojny międzyplemiennej został zabity 1 grudnia 1916 roku. Jego pustelnia została splądrowana, a Najświętszy Sakrament wyrzucono w piasek pustyni. Gdy przybyli tam francuscy oficerowie, zobaczyli leżącą obok Karola Hostię. Jeden z nich ukląkł i przyjął Komunię.

Kochani, św. Karol od Jezusa to dobry przewodnik po adwentowych drogach naszego życia. Jego słowa, że duszy potrzebna jest cisza, potrzebne jest skupienie, zapomnienie o wszystkim, co jest stworzone, aby Bóg mógł w sercu człowieka założyć swoje Królestwo, powinny stać się dla nas mottem na czas przygotowania do Świąt. Zdajemy sobie sprawę, że otaczający nas świat nie pomaga nam w kształtowaniu takiej wewnętrznej postawy. Zachęcani jesteśmy nieustannie do kupowania różnych rzeczy, aby – jak głoszą reklamy – „poczuć magię świat”. Tymczasem Boże sprawy to nie jakaś magia, ale prawda, która jako jedyna może zmienić nasze życie, uczynić je szczęśliwym, spełnionym, uczynić je czymś najlepszym. Dopiero w tym świetle możemy zrozumieć słowa św. Karola, że „im bardziej brakuje nam wszystkiego na ziemi, tym bardziej znajdujemy to, co najlepsze może dać nam ziemia – Krzyż”.

Wiemy, że współczesny człowiek tak często gubi się w życiu ulegając pokusie nadmiernego posiadania dóbr materialnych. Najważniejszą dla niego wartością stają się rzeczy i usługi, które mają uatrakcyjnić życie, dać mu przyjemność i podnieść status społeczny. Wiele osób uzależnia się od zakupów. Eksperci mówią, że właśnie to uzależnienie można śmiało określić syndromem XXI wieku. Zdajemy sobie sprawę, jak złudne jest oczekiwanie, aby dobra materialne przyniosły człowiekowi szczęście. Znamy przykłady osób bardzo bogatych, które mogą pozwolić sobie na wszystko, a jednak są nieszczęśliwe. Bowiem tylko prawdziwa miłość, której źródłem jest Bóg, może  nadać sens życiu człowieka. Każdemu z nas, kochani, grozi pokusa pokładania nadziei w rzeczach, pieniądzach, a nie w Bogu. Dlatego tak ważna jest codzienna praca nad sobą, codzienne czyny umartwienia i pokuty. Każdemu z nas potrzebne jest wyjście na pustynię, ogołocenie siebie z tego wszystkiego, co nie jest Boże, aby na tronie naszego życia mógł zasiąść jedyny Pan i Zbawiciel, Jezus Chrystus.

Zachęcam wszystkich, aby w czasie Adwentu zachować abstynencję od alkoholu, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć na wsparcie jakiegoś dobrego dzieła. Zachęcam do roztropności w nabywaniu dóbr, bo przecież w naszych rodzinach i wspólnotach o dobrym przeżyciu świątecznego czasu decydują przede wszystkim dobra duchowe – wzajemna miłość, zrozumienie, przebaczenie i pokój. Nawet najpiękniej przystrojony dom, najwspanialsze prezenty i świąteczne jedzenie nie dadzą nam pokoju i prawdziwej radości. Ważne jest, aby wyciszyć się wewnętrznie i więcej czasu przeznaczyć na modlitwę osobistą. Ważne jest też, aby uczestniczyć z dziećmi w Roratach i wspólnie modlić się w domach. Przywróćmy w naszym życiu właściwą hierarchię wartości, stawiając zawsze na pierwszym miejscu Boga. A wtedy znajdziemy to, co najlepsze może dać nam ziemia – krzyż Jezusa Chrystusa, a z nim jego zwycięstwo.

 

Rozważanie ks. bp. Tadeusza Bronakowskiego:

 

      2023-12-01 Ku Trzeźwości Narodu - „Uczynić miejsce samemu Bogu”

Autor ES

2023-12-01

Więcej informacji z tej kategorii