Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Łapy: Miała dwa promile i przyjechała odebrać dziecko ze szkoły

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miała kobieta, która przyjechała odebrać swoje dziecko z jednej ze szkół w Łapach. Zaniepokojeni jej zachowaniem świadkowie oraz nauczycielki zadzwonili po policję. Kobieta schowała się wtedy w szkolnej toalecie.

O absurdalnym tłumaczeniu kobiety mówi Radiu Nadzieja podkomisarz Malwina Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Po krótkiej rozmowie z mundurowymi kobieta wyszła z toalety. Od 28-latki czuć było alkohol. Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu w jej organizmie. Tłumaczyła policjantom, że nie mogła pozwolić, by dziecko samo wracało w takie mrozy do domu. Jak ustalili mundurowi, kobieta przyjechała do szkoły autem. Teraz ze swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie w stanie jej trzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności – wyjaśniła policjantka.

28 – latka straciła prawo jazdy, a pojazd trafił na policyjny parking. Natomiast dziecko trafiło pod opiekę partnera kobiety.

Fot. KMP w Białymstoku 

Autor P.M.

2026-02-04

Więcej informacji z tej kategorii