Trębacz Ignacy Wendt wygrał konkurs „Nowa Nadzieja Jazzu” organizowanego w ramach Novum Jazz Festival. Przyznano również drugie i trzecie miejsce oraz cztery wyróżnienia. Na koniec festiwalu zagrał Wojciech Staroniewicz Quintet.
Dyrektor artystyczny Novum Jazz Festival Mirosław Dziewa przyznaje, że tegoroczny konkurs stał na bardzo wysokim poziomie, jednym z najwyższych w 17 letniej historii tego festiwalu. Podkreśla, że jeżeli chodzi o zwycięzce to nie było dyskusji, natomiast dużo ciężej było przyznać pozostałe nagrody i obrady były burzliwe.
– Trębacz Ignacy Wendt. Jest to syn znanego saksofonisty Adama Wendta. Natomiast drugie, trzecie miejsca i wyróżnienia, to tu dyskutowaliśmy tak długo, że sam byłem zmęczony dyskusją. Gdyby były ostro noże, to może by latały.
O zwycięscy Mirek Dziewa mówi, że jego granie to jazz osadzony w środku, znakomite opanowanie instrumentu i przy tym wielka swoboda.
– Gra lekko jakby się tym bawił. Słychać, że to jest urodzony, rasowy jazzman.
Ignacy Wendt mieszka w Warszawie i jest studentem Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina. Przyznaje, że nie nastawiał się na wygraną i bardzo chwali organizację festiwalu.
– Nie nastawiałem się na nic, bo konkurencja byłą bardzo duża i wysoka. Naprawdę wszyscy super zagrali. Fajnie, że jest tylko chętnych i po tym festiwalu się nie dziwie dlaczego aż tylko, bo tu jest super. Organizacja, liczba koncertów i ich jakość – wszystko jest rewelacyjne – mówi zwycięzca konkursu.
Już teraz możemy zaprosić na kolejną, 18. edycję Novum Jazz Festival.





















