ŁKS Łomża wygrał 1:0 z Mławianką Mława. Bramkę na wagę 3 punktów w 74 minucie strzelił Marcin Kluska.
Są to bardzo ważne 3 punkty w kontekście ostatniej porażki przed własną publicznością z niżej notowanym KS CK Troszyn. Wtedy po porażce trener Marcin Sasal wierzył, że zespołowi uda się w kolejnym meczu zaprezentować dużo lepiej i wrócić z Mławy z 3 punktami.
– Mieliśmy już w tej rundzie dwa takie momenty i zawsze z tego wychodziliśmy. Mam nadzieję, że teraz będzie tak samo i pokażemy to w następnym meczu – mówił Marcin Sasal na pomeczowej konferencji udostępnionej przez media klubowe.
No i tak też się stało. ŁKS wygrał z Mławianką Mława 1:0. Tym samym ŁKS plasuje się na 4 miejscu w rozgrywkach III ligi z 36 punktami na koncie. Liderem, przy nierozegranym jeszcze meczu rezerw Legii Warszawa, jest Warta Sieradz, z którą Łomżyński Klub Sportowy zagra już w najbliższą sobotę przed własną publicznością.
Kadrę trzeba uzupełnić
Trener Marcin Sasal zapowiedział już, że niebawem odbędzie się spotkanie z zarządem klubu, na którym podsumowana zostanie runda jesienna, a także prowadzone będą rozmowy na temat ewentualnych wzmocnień personalnych zespołu.
– Taka rozmowa na pewno nastąpi jeżeli chodzi o dalszą koncepcję składu zespołu i pozycjonowania. Wtedy będziemy mogli stwierdzić jakich zawodników, jakiego typu zawodnika szukamy. To też decyzja niezwiązana ze mną, bo ja bym chciał jak najlepszych, ale to są decyzje finansowe, personalne i tutaj jest sprawa porozmawiania, porozumienia z zarządem i wykazania co my tutaj tak naprawdę możemy zrobić. Na pewno kadrę uzupełnić trzeba. To widać już od dawna – mówił trener Sasal na konferencji po spotkanie z Troszynem.
Początek meczu z Wartą Sieradz w sobotę o godzinie 12.
fot. Aneta Pogorzelska









