Dobiegło końca funkcjonowanie Łomżyńskiej Komunikacji Rowerowej w 2025 roku. Miasto przedstawiło statystyki za wrzesień i październik, czyli dwa ostatnie miesiące, w których usługa była aktywna.
Jak mówi Łukasz Czech z Urzędu Miejskiego w Łomży, w ciągu dwóch miesięcy rowery wypożyczano prawie 2400 razy, a poniesione przez użytkowników opłaty z tego tytułu wyniosły łącznie 4500 złotych.
– We wrześniu rowery tradycyjne wypożyczano 1020 razy, elektryczne – 627 razy. Najpopularniejszym dniem pod tym względem był 9 września, kiedy z jednośladów skorzystano 97 razy. Najrzadziej, bo tylko szesnaście razy, z ŁoKeR-ów korzystano 14 września. Największym zainteresowaniem, jeśli chodzi o wypożyczenia cieszyły się stacje przy ulicy Przykoszarowej, na Placu Kościuszki i przy ulicy Szmaragdowej – po około 180 wypożyczeń. Najrzadziej korzystano z obiektów zlokalizowanych na Bulwarach i przy Spółdzielni Mieszkaniowej Perspektywa – niewiele ponad 40 wypożyczeń – wyliczył Łukasz Czech.
W październiku rowery tradycyjne wypożyczano 405 razy, a elektryczne – 304 razy.
– Największym powodzeniem cieszyły się one 4 i 13 października, kiedy odnotowaliśmy po 41 wypożyczeń. Najrzadziej korzystano z systemu 19,18 i 24 października, kiedy było, odpowiednio, 3,6 i 5 wypożyczeń. W przypadku wynajmu rowerów, najpopularniejsze w tym miesiącu były stacje Aleja Park i Dworzec Miejski, gdzie odnotowaliśmy po około 80 wypożyczeń. Najrzadziej rowery wypożyczano przy Parku Wodnym i hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 9. Takich najmów było po około dwadzieścia – mówił Łukasz Czech.
Łomżyńska Komunikacja Rowerowa (ŁoKeR) składa się ze 100 rowerów tradycyjnych, 30 elektrycznych i 15 stacji. System funkcjonował od początku maja do końca października w oparciu o rozwiązania firmy NEXTBIKE.
Fot. UM Łomża









