9 ofert wpłynęło w przetargu na budowę krytego lodowiska w Łomży. Najniższa opiewa na kwotę blisko 13 milionów złotych, a najwyższa na ponad 16,5 miliona złotych. Miasto na ten cel ma pozyskane dofinansowanie w wysokości 5 milionów złotych. Czy to wystarczy na realizacje inwestycji?
Łukasz Czech z łomżyńskiego ratusza mówi, że miasto będzie zmierzało do tego, aby ten przetarg rozstrzygnąć. W przyszłym tygodniu samorząd będzie negocjował z pięcioma firmami, które złożyły najkorzystniejsze oferty cenowe, czyli poniżej 14 milionów złotych.
– Chcemy tę inwestycję realizować, aby taki całoroczny obiekt w naszym mieście powstał. Zobaczymy jak te negocjacje przebiegną. Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się ten przetarg rozstrzygnąć i podpisać umowę, abyśmy w połowie 2027 roku mogli korzystać z nowoczesnego obiektu do jazdy na rolkach i łyżwach.
Miasto liczy na to, że uda się pozyskać kolejne dofinansowanie na budowę krytego lodowiska.
– Na ten moment, gdyby wygrała najniższa złożona oferta, musielibyśmy dołożyć z własnego budżetu około 8 milionów złotych. Liczymy jednak na to, że uda się pozyskać na ten cel wsparcie z innych źródeł i będzie to niższa kwota – mówi Łukasz Czech.
Kryte lodowisko miałoby powstać przy ulicy Katyńskiej.









