Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Łomża: Mieszkańców czekają wyższe opłaty za śmieci

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Mieszkańcy Łomży zapłacą więcej za śmieci. Po długiej dyskusji miejscy radni 14 głosami ,,za” przyjęli projekt uchwały w tej sprawie. Zakłada ona wzrost opłaty o 4 zł w zabudowie jednorodzinnej oraz o 3,20 zł w zabudowie wielorodzinnej. Ratusz tłumaczył, że nowe kwoty są wymuszone przez realne uwarunkowania ekonomiczne oraz zmiany systemowe, a dodatkowym wyzwaniem jest obowiązujący od października system kaucyjny.

Nigdy nie jest łatwo głosować ani proponować tego typu rozwiązania, ale było to konieczne – mówi wiceprezydent Łomży Piotr Serdyński.

Rada przegłosowując waloryzację opłaty za gospodarowanie odpadami wykazała się odpowiedzialnością, ponieważ możemy rozstrzygnąć przetarg na odbiór i transport odpadów. Nadal będziemy kontynuowali działania zmierzające do tego, aby minimalizować skutki rozwiązań, które są wprowadzane na poziomie ustawowym, a które obarczają dodatkowymi kosztami mieszkańców.

Radny Koalicji Obywatelskiej Marek Szynkiewicz, który był przeciwko podwyżkom, powiedział, że była długa dyskusja, która jak zwykle nie skończyła się żadną konkluzją i rozwiązaniami. Podkreślał, że system kaucyjny nie usprawiedliwia podwyżki.

-Nie było systemu kaucyjnego i też do tego systemu dopłacaliśmy. Przykładem był miniony rok, gdzie na koniec roku trzeba było 700 000 zł dosypać, żeby zamknąć system. Do systemu kaucyjnego oczywiście można było się przygotować, ale ten czas miasto przespało.

Radny Przyjaznej Łomży Dariusz Domasiewicz mówił, że w systemie gospodarowania odpadami przez ostatnią dekadę nie zrobiono nic i dlatego za 2 lata należy spodziewać się kolejnych podwyżek.

Polega to na zwykłym odbieraniu śmieci, transportowaniu do spółki i dzieleniu kosztów na mieszkańców. Gdyby podjęto działania, o których się w mieście mówiło, czyli spalarnia śmieci, tak jak to zrobiły Suwałki i wiele innych miast lub zainwestowano właśnie w te rozwiązania, które podpowiadamy radnym, o lepszej segregacji. Uniknęlibyśmy też wielomilionowych kar, które potem na naszych mieszkańców są rozłożone, bo czy to w postaci podatku od śmieci, czy w postaci zwykłego podatku – karę miasto płaci i płacić będzie.

Radny Klubu Prezydenta Andrzej Grzymała mówił, że podwyżka była konieczna ze względu na system kaucyjny.

-Została zabrana zbiórka odpadów plastikowych, z których miasta czerpały korzyści – sprzedając je, uzyskując pieniądze, a nie są to małe pieniądze. Przekazano to w obce ręce, zarabiają sieci handlowe i koncerny zagraniczne. Jakbyśmy zapłacili to z budżetu, to skąd bierzemy pieniądze? Oczywiście z podatków mieszkańców, także koło się zamyka.

Ostatnia podwyżka miała miejsce w lutym ubiegłego roku.

Autor W M

2026-02-25

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane