Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Łomża: Polacy docenili sąsiadów, którzy uratowali spadającą z balkonu 4-latkę

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Stworzyli ,,łańcuch dobra” i uratowali życie 4-letniej dziewczynki, która spadła z piątego piętra bloku przy ul. Sybiraków. O sytuacji, do której doszło w niedzielne (09.08) popołudnie w Łomży w ostatnich dniach mówiła cała Polska. Społeczeństwo doceniło zachowanie sąsiadów, którzy widząc mrożącą krew w żyłach sytuację bez wahania ruszyli na pomoc.

Trzech mężczyzn rozłożyło koc, który zamortyzował upadek dziewczynki, co uchroniło dziecko przed tragedią. W tym samym czasie inne osoby, m.in. pan Wojtek wspólnie ze swoim szwagrem próbowali dostać się do zamkniętego mieszkania, w którym spała pijana matka 4-letniego dziecka.

-Z dołu próbowaliśmy nawiązać jakiś kontakt z dziewczynką, ale nie reagowała. Jak zauważyliśmy, że nie ma z nią już żadnego kontaktu, zdecydowaliśmy, że biegniemy na górę i próbujemy jakoś dostać się na ten balkon, bo w tym widzieliśmy największe szanse, żeby ją ocalić. Młody chłopak na balkonie podał nam numer tego mieszkania, otworzył drzwi. Jak najprędzej wbiegliśmy na górę, dobijaliśmy się do matki, ale nie było żadnej reakcji. Gdy matka w końcu otworzyła drzwi był tylko szwagier i sąsiadka, bo ja byłem w tym czasie na połączeniu z numerem 112 i zbiegłem na dół. Kontakt z matką był utrudniony, była bardzo mocno zaspana, nawet na dole, przy policji było widać, że chyba nie do końca wie co się stało – relacjonuje Radiu Nadzieja pan Wojtek Szulc.

W takich sytuacjach warto docenić wszystkich, którzy byli zaangażowani w akcję ratowania życia. Od tych, którzy zachowali trzeźwość umysłu i rozciągnęli koc, po tych którzy dzwonili po służby i próbowali dostać się do zamkniętego mieszkania. Cel był jeden: uratować dziecko! Takie historie pokazują jak ważna jest sąsiedzka solidarność, współpraca i ludzka odwaga.

Autor K. P.

2026-08-12

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane