Choć długi weekend już za nami, policjanci z łomżyńskiej drogówki postanowili sprawdzić trzeźwość kierowców po przedłużonym świętowaniu. W środę (12.11) funkcjonariusze od rana zwracali uwagę na trzeźwość kierujących. Niestety, znalazły się osoby, które wsiadły do auta po spożyciu alkoholu.
Podkomisarz Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży poinformowała, że w ciągu całego dnia skontrolowano trzeźwość ponad 1000 kierowców.
– Niestety, okazało się, że trzech z nich zdecydowało się wsiąść za kierownicę ,,na podwójnym” gazie. Dwie kontrole miały miejsce w Nowych Kupiskach. Pierwszy z nieodpowiedzialnych kierowców został zatrzymany po 6. Badanie alkomatem 32-letniego kierowcy opla wykazało ponad 0,2 promila alkoholu w organizmie. Kolejny zatrzymany w tym samym miejscu to 61-letni kierowca volvo. Miał ponad 0,46 promila alkoholu w organizmie – mówiła oficer prasowy łomżyńskiej policji.
Jak się okazało, mężczyźni z Nowych Kupisk nie byli tego dnia najmniej trzeźwymi spośród kontrolowanych kierowców.
– Niechlubny rekordzista zatrzymany został w Piątnicy. Był to kierowca skody, miał on blisko 1,5 promila. Wszyscy trzej mężczyźni stracili prawa jazdy. Teraz losem nieodpowiedzialnych kierowców zajmie się sąd – mówiła podkomisarz Karolina Wojciekian.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast kierowcy, którzy zdecydowali się prowadzić auto po użyciu alkoholu odpowiedzą za wykroczenie. Grozi im kara aresztu bądź grzywny nie niższa niż 2500 złotych.
Fot. KMP w Łomży









