25-latka z Ełku, której przestępcze działania zakończyli łomżyńscy policjanci, odpowie przed sądem. Kobiecie, której postawiono siedem zarzutów, grozi osiem lat pozbawienia wolności.
Jak przypomina Urszula Brulińska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji, w listopadzie ubiegłego roku łomżyńscy funkcjonariusze zatrzymali kobietę podejrzaną o wyłudzanie usług hotelarskich i transportowych.
– 25-latka podejrzana jest też o oszustwa i wprowadzenie w błąd pracownika jednego z salonów samochodowych przy zakupie auta. Z ustaleń łomżyńskich policjantów, mieszkanka Ełku działała na terenie całego kraju. Kobieta wpadła w Łomży, gdy nie uiściła zapłaty za usługi hotelowe. 25-latka wprowadziła w błąd właścicieli, jednego z łomżyńskich hoteli i podała nieswoje dane do faktury opiewającej na ponad 12 tysięcy złotych – powiedziała Urszula Brulińska.
Policjanci nie uwierzyli w zapewnienia kobiety, że była to jednorazowa sytuacja. Ustalili bowiem kolejnych pokrzywdzonych z Łomży, ale też ze Skierniewic, Rzeszowa i Żołyni.
– Łącznie kobieta wyłudziła ponad 300 tysięcy złotych. Kobieta na przestrzeni października i listopada ubiegłego roku dwukrotnie wyłudziła usługi hotelowe oraz zleciła wykonanie pracy, za którą nie zapłaciła. 25- latka wyłudziła transport pojazdu z Konarzyc do Skierniewic. Mieszkanka Ełku próbowała też zawrzeć umowę kupna auta, wprowadzając w błąd pracowników salonu samochodowego, co do faktycznie dokonanego przelewu środków na zakup samochodu. Działając dalej 25-latka zaciągnęła pożyczkę od dwóch różnych osób i mimo wezwań do zwrotu należności nie oddała pieniędzy – poinformowała Urszula Brulińska.
Po kilku miesiącach wytężonej pracy łomżyńskich policjantów do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 25-latce. Kobieta, która była już karana za podobne przestępstwa, może trafić do więzienia na osiem lat.









