Święty Wawrzyniec może zostać patronem Łomży. Inicjatywa, przegłosowana wcześniej przez radę miasta, spotkała się z aprobatą biskupa Janusza Stepnowskiego. Łomżyńskie parafie przeprowadziły natomiast zbiórkę podpisów w tej sprawie.
W marcu rada Łomży, przytłaczającą większością głosów, zgodziła się na ustanowienie patrona miasta. Ksiądz Janusz Aptacy wyjaśnia, że łomżyńska Kuria skontaktowała się następnie w tej sprawie z watykańską Dykasterią Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
– Do tej pory procedury były takie, że biskup miejsca opiniował daną inicjatywę. Kiedy wpłynęła uchwała rady miasta, po pozytywnej opinii biskupa i po zaświadczeniu, że dane miejsce nie ma innego patrona, dokumentacja została wysyłana do Kongregracji. Nie zawsze ta propozycja spotykała się z akceptacją, ale generalnie tak. Od niedawna przepisy nieco się zmieniły – wytłumaczył kapłan.
Obecnie, aby miasto otrzymało patrona, potrzeba także inicjatywy społeczeństwa.
– Stąd też inicjatywa ze strony Kurii była taka, żeby zebrać podpisy od mieszkańców Łomży – wyjaśnił ksiądz Janusz Aptacy. – Znaczna liczba podpisów została zebrana, choć były zbierane właściwie w jedną niedzielę. Możemy zatem uznać, że ta inicjatywa spotyka się z powszechną aprobatą – dodał kapłan.
Patron diecezji łomżyńskiej, święty Brunon z Kwerfurtu był czcicielem kultu św. Wawrzyńca. To na obecnym wzgórzu świętego Wawrzyńca, które znajduje się na terenie Starej Łomży, św. Brunon miał założyć kościół pod wezwaniem właśnie świętego Wawrzyńca – była to pierwsza świątynia chrześcijańska w okolicach Łomży.









