Nie polepsza się sytuacja w szpitalach marszałkowskich na Mazowszu. Na 774 łóżka covidowe w placówkach było, aż 831 pacjentów z koronawirusem lub podejrzeniem. Zajęte były także wszystkie respiratory.
O szczegółach Marta Milewska, rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego:
– Nie widzimy zatem wygaszania fali. Dyrektorzy naszych marszałkowskich placówek sygnalizują raczej zwiększenie liczby pacjentów. I niestety, często są to pacjenci w bardzo poważnym stanie. Ten weekend był szczególnie trudny np. w Ostrołęce czy w Ciechanowie. Kolejna tendencja, którą obserwujemy to wzrost liczby najmłodszych pacjentów, a także dzieci z powikłaniami po przejściu koronawirusa.
Jednocześnie dyrektorzy szpitali zwracają uwagę na to, że do placówek zgłasza się coraz więcej pacjentów w zaostrzonych stanach chorób przewlekłych.
jt









