Chrzest i co dalej?
Papież Leon XIV w piątek 19 września 2025 roku w bazylice św. Jana na Lateranie wygłosił znakomite przemówienie z okazji otwarcia nowego roku duszpasterskiego Diecezji Rzymskiej. Warto zatem w tym świetle spojrzeć na aktualne problemy duszpasterskie Kościoła Łomżyńskiego. Charakterystyczne, że dla Ojca Świętego punktem wyjścia w duszpasterskim planowaniu jest „powołanie chrzcielne” i „tożsamość chrzcielna”. Celem duszpasterstwa pozostaje przecież towarzyszenie ludziom na różnych etapach ich stawania się chrześcijanami w pełni. Leon XIV uważa, że niedawno sfinalizowany proces synodalny „wzbudził nadzieję na odnowę Kościoła”; a chodzi tu najbardziej o to, „by pracować na rzecz aktywnego uczestnictwa wszystkich w życiu Kościoła”.
Dane statystyczne pokazują, że w Diecezji Łomżyńskiej maleje liczba chrztów, aczkolwiek wynika to głównie z niżu demograficznego. W 2019 roku ochrzczono 5771 dzieci, w 2020 roku – 4835, w 2021 roku – 5262, w 2022 roku – 4868 i w 2023 roku – 4295.
Z chrztem ściśle łączy się bierzmowanie, udzielane na Wschodzie jednocześnie, ale na Zachodzie przyjmowane w zasadzie dopiero przez nastolatków („młodzież młodsza”): „bierzmowanie przynosi wzrost i pogłębienie łaski chrzcielnej” (KKK, nr 1303). W Diecezji Łomżyńskiej do bierzmowania przystąpiło: w 2019 roku – 7386 osób, w 2020 roku – 6351 osób, w 2021 roku – 6738 osób, w 2022 roku – 7567 osób i w 2023 roku – 7 035 osób.
Znacząco natomiast spada liczba zawieranych małżeństw sakramentalnych. Diecezja Łomżyńska ma następujące wyniki: w 2019 roku – 2152 zawartych sakramentalnie związków małżeńskich; w 2020 roku – 2365; w 2021 roku – 1931; w 2022 roku – 1731 i w 2023 roku – 1400.
Jeśli chodzi o katechezy szkolne na terenie Diecezji Łomżyńskiej, wciąż wyraźnie ponad 90 % dzieci i młodzieży bierze w nich udział. A dokładnie: w roku szkolnym 2018/19 – 96,5 %; w 2019/20 – 94,1 %; w 2020/21 – 92,9 %; w 2021/22 – 95,2 %; w 2022/23 – 94,1 % i w 2023/24 – 93,7 %. Tegoroczna ministerialna redukcja godzin katechezy szkolnej (z 2 do 1) uwyraźnia jeszcze bardziej potrzebę katechezy rodzinnej i katechezy parafialnej. Ta pierwsza bazuje na wkładzie rodziny w wychowanie religijne dzieci: „W tym domowym niejako Kościele rodzice za pomocą słowa i przykładu winni być dla dzieci swoich pierwszymi zwiastunami wiary i pielęgnować właściwe każdemu z nich powołanie, ze szczególną zaś troskliwością powołanie duchowe” (Lumen gentium, nr 11). Ta druga zaś nie oznacza zwykłej „katechezy szkolnej w salkach przykościelnych”, ale powinna być zarówno katechezą przygotowującą do przyjęcia sakramentów świętych, jak i szeroko rozumianą katechezą ewangelizacyjną. Może ona realizować się w ruchach eklezjalnych, ale równie dobrze abstrahować od nich i bazować na oryginalnych pomysłach konkretnych duszpasterzy. Katecheza integralna to współpraca tych właśnie trzech środowisk: rodziny, szkoły i parafii.
Papież Leon XIV we wspomnianym przemówieniu uniknął ostrego sformułowania swojego Poprzednika o „nawróceniu duszpasterskim”, ale w sposób łagodny wskazał na podobne aspekty posługi duszpasterskiej dzisiaj. Po pierwsze, przypomniał o ewangelizacji, mając na uwadze, że „prośba o sakramenty staje się coraz rzadziej praktykowaną opcją”. Jego zdaniem, „wtajemniczenie w życie chrześcijańskie jest procesem, który musi integrować egzystencję w jej różnych aspektach, stopniowo uzdalniać do nawiązania relacji z Panem Jezusem, wzbudzać ufność w słuchaniu Słowa, gotowość do praktykowania modlitwy i dzieł charytatywnych”. Papież opowiada się za „eksperymentowaniem z nowymi narzędziami i językiem”.
Po drugie, papież Leon XIV apeluje o „stworzenie duszpasterstwa, które byłoby solidarne, empatyczne, dyskretne, nieoceniające, umiejące przyjąć wszystkich i proponować drogi jak najbardziej spersonalizowane, dostosowane do różnych sytuacji życiowych beneficjentów”. Ojcu Świętemu chodzi także o to, by nie powtarzać bezmyślnie dawnych rzeczy, ale „oferować nowe podejście: duszpasterstwo, które staje się jak szkoła zdolna wprowadzić w życie chrześcijańskie, towarzyszyć etapom życia, tworząc mocne relacje międzyludzkie”.
I wreszcie, po trzecie, papież Leon XIV poucza: „W parafiach potrzebna jest formacja, a tam, gdzie jej nie ma, warto wprowadzić ścieżki biblijne i liturgiczne, nie zaniedbując przy tym kwestii, które przenikają pasje nowych pokoleń, ale które dotyczą nas wszystkich: sprawiedliwość społeczna, pokój, złożone zjawisko migracji, troska o stworzenie, dobre wykonywanie obowiązków obywatelskich, szacunek w życiu małżonków, cierpienie psychiczne i uzależnienia oraz wiele innych wyzwań”.
Syntetyzując: Leon XIV marzy o duszpasterstwie spersonalizowanym, formacyjnym i mistagogicznym. W takim razie na koniec jedna propozycja w tym nowym duchu nawiązująca jakoś do tytułu niniejszego felietonu: katechezy chrzcielne nie powinny być milcząco wyrugowane z praktyki duszpasterskiej albo ograniczone do technicznych informacji udzielanych niejako przy okazji w kancelarii czy zakrystii, ale mogłyby np. przyjąć łatwiej dostępną dla rodziców i chrzestnych wersję online (video bądź audio bądź tekst na parafialnej lub kurialnej stronie internetowej).
Z Bogiem!









