W poszukiwaniu szlachetnej oliwki
Kiedy patrzymy w dalszą przeszłość obecnych terenów Diecezji Łomżyńskiej, to bez większego trudu odkrywamy, że w zdecydowanej większości wchodziły one w skład Diecezji Płockiej; sama biskupia Łomża należała do tej pierwszej mazowieckiej jednostki kościelnej w latach 1075-1818, czyli ponad 7 stuleci. Pamiętajmy również, że biskupi płoccy na przestrzeni wieków erygowali prawie połowę parafii obecnego Kościoła Łomżyńskiego. Ba, nawet ta pozostała mniejszość obszaru, czyli Podlasie właściwe (nazwijmy je teraz ogólnie mianem „Tykocin i okolice”, a za moment wszystko się wyjaśni), przez krótki czas, tj. od utraty przez Polskę niepodległości (1795) do powstania Diecezji Wigierskiej (1799) także pozostawała pod nieformalnym nadzorem biskupów płockich. Byli to wówczas kolejno dwaj biskupi o nazwisku „Szembek” (zresztą, biskupów o tym nazwisku było znacznie więcej): Krzysztof Hilary Szembek (zm. 1797) i Onufry Kajetan Szembek (zm. 1808); oczywiście, działali oni tutaj w dużym stopniu za pośrednictwem wyznaczonych przez siebie duchownych (notabene: ten drugi bp Szembek konsekrował 2 września 1798 roku kościół kapucyński w Łomży, budowany w latach 1770-1789). Wiemy także, że Stolica Apostolska zleciła tym dwóm biskupom płockim przeprowadzenie procesu informacyjnego w sprawie erygowania nowej diecezji, czyli domyślnie Diecezji Wigierskiej (lata 1797-1798). Czy zatem możemy stwierdzić, że Diecezja Łomżyńska jest niejako „córką” Diecezji Płockiej? ŻADNĄ MIARĄ!
Po pierwsze dlatego, że to Kościół powszechny rodzi (tak, tak, ten termin jest najbardziej adekwatny w teologii) Kościoły partykularne (na ogół diecezje) i w nich się manifestuje. A po drugie, Diecezja Łomżyńska, paradoksalnie, wzięła swój absolutny początek akurat nie z obszaru Diecezji Płockiej, ale czegoś innego. Już wszystko wyjaśniam…
Diecezja Łomżyńska pojawia się na horyzoncie dziejów po nastaniu okresu zaborów. Wówczas bowiem stolice biskupie trzech diecezji: wileńskiej, żmudzkiej i łuckiej (tj. Wilno, Wornie/Miedniki i Łuck), znalazły się w zaborze rosyjskim, ale ich zachodnie części dostały w zaborze pruskim. I właśnie Diecezja Wigierska rodzi się na mocy bulli Stolicy Apostolskiej niejako z „resztek” tych właśnie diecezji pozostających w Prusach. Z Diecezji Wileńskiej wzięto 90 parafii, z Diecezji Żmudzkiej – 15 parafii i z Diecezji Łuckiej – 44 parafie. Stawiamy więc teraz najbardziej kluczowe pytanie: Które z parafii historycznej już Diecezji Wigierskiej należą teraz do Diecezji Łomżyńskiej?
Zanim podam odpowiedź, przywołam słynną metaforę zawartą w Liście do Rzymian św. Pawła Apostoła, z rozdziału 11. Wspomina on tam o drzewie oliwnym, z którego jedne gałązki się odcina, a inne wszczepia. Otóż, dokładnie w ten sposób powstawała Diecezja Łomżyńska, będąc spadkobierczynią Diecezji Augustowskiej czyli Sejneńskiej, a jeszcze wcześniej właśnie Diecezji Wigierskiej. Czym zatem jest owa pierwotna „szlachetna oliwka” i co z niej odcięto w biegu dziejów, a co wszczepiono w biegu dziejów?
Z Diecezji Wigierskiej pozostały w Diecezji Łomżyńskiej do dzisiaj następujące parafie: Dąbrowa Wielka, Jabłoń Wielka/Kościelna, Jabłonka (Kościelna), Kobylin, Kulesze (Kościelne), Płonka (Kościelna), Sokoły, Tykocin Waniewo, Wysokie Mazowieckie, Pietkowo, Dąbrówka Kościelna, Kuczyn, Wyszonki i do pewnego stopnia Ciechanowiec oraz 2 ówczesne filie: Poświętne (w parafii Suraż) i Piekuty(w parafii Domanowo). Uwaga: nie należały one wcześniej do Diecezji Płockiej, ale do Diecezji Łuckiej, a ta z kolei stanowiła komponent wielkiej Metropolii Lwowskiej! Jest to Podlasie właściwe (a nie Mazowsze), aktualnie wschodnia część Diecezji Łomżyńskiej. Z tej racji, że wspomniane parafie i filie w większości wchodziły w obręb dekanatu tykocińskiego (tutaj istniało też Seminarium w latach 1769-1863), mógłbym w takim razie zgodnie z logiką powiedzenia „po nitce do kłębka” napisać o początku Diecezji Łomżyńskiej tak: Wszystko zaczęło się od Tykocina i jego okolic.
Diecezja Wigierska miała dwóch kolejnych biskupów: Michała Franciszka Karpowicza (1744-1803) i Jana Klemensa Gołaszewskiego (1748-1820). Duży wpływ na ich nominacje wywarły polityczne władze pruskie. Ten pierwszy otrzymał święcenia biskupie od warszawskiego biskupa pomocniczego (1800), któremu za zgodą papieską towarzyszyli dwaj prezbiterzy (1800), bo biskup płocki Onufry Szembek, który miał go święcić w Pułtusku, nie zgodził się na zmienioną formułę liturgiczną, dopominającą się posłuszeństwa wobec rządu pruskiego. Był on znakomitym kaznodzieją i aktywnym patriotą; udzielił także święceń kapłańskich kilku absolwentom Seminarium w Tykocinie. Ten drugi natomiast biskup wigierski, nominowany na urząd w połowie 1805 roku, mógł święcenia biskupie przyjąć dopiero 5 marca 1809 roku, czyli już po narodzinach Księstwa Warszawskiego. Za czasów jego oczekiwania na sakrę, jak pamiętamy, erygowane zostały parafie w Piekutach i Poświętnem.
Wskutek powstania Królestwa Polskiego/Królestwa Kongresowego (1815), zależnego od carów, niezbędna okazała się kolejna reorganizacja struktur kościelnych, gdyż Diecezja Wigierska znalazła się teraz w obrębie wpływów rosyjskich. Z Diecezji Wigierskiej, ale bez obwodu białostockiego, powstaje zatem Diecezja Augustowska czyli Sejneńska (1818; biskup rezyduje w Sejnach), pokrywająca się z granicami województwa augustowskiego. Na pierwszego biskupa sejneńskiego nominację otrzymuje wspomniany już Jan Klemens Gołaszewski (lata 1918-1920). Do tej nowej jednostki strukturalnej Kościoła „wszczepione” są trzy dekanaty z Diecezji Płockiej, a mianowicie łomżyński, wąsowski i wiski. Na scenę wkracza więc Łomża, ale wtedy jeszcze niewiele wskazuje na to, by stolica diecezji mogła zostać w przyszłości przeniesiona z Suwalszczyzny właśnie do niej, czyli na północno-wschodnie Mazowsze. Cdn.
Z Bogiem!









