Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ostatnia prosta przed jubileuszem Diecezji Łomżyńskiej [7]

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Wiara i patriotyzm

Od 1972 roku działa w Polsce „Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego”, który jako pierwszy ośrodek (pallotyński) zaczął niebawem prezentować wyniki dominicantes, czyli pokazywać, jaki procent wiernych bierze udział we mszach świętych w jedną, wybraną w roku, niedzielę (wówczas w parafiach odbywa się po prostu liczenie uczestników liturgii). Okazuje się, że najwyższy wskaźnik dominicantes w Polsce odnotowano w 1982 roku – 57 %. W mającej wtedy 57 lat swego istnienia Diecezji Łomżyńskiej, która zawsze osiągała wskaźniki wyższe od tych ogólnopolskich, kończyła się kolejna epoka. Dnia 6 września 1982 roku zmarł biskup Mikołaj Sasinowski, który posługę pasterską sprawował od wiosny 1970 roku.

Urodził on się we wsi Mieczki (parafia Puchały), niedaleko Łomży, w 1909 roku. Jako nastolatek zamieszkał w klasztorze Ojców Kapucynów w Łomży i chodził do gimnazjum im. Piotra Skargi, a następnie do utworzonego przez nich kolegium św. Fidelisa. W latach 1927-1930 w szkole im. Tadeusza Kościuszki przygotowywał się do egzaminów maturalnych. Po otrzymaniu świadectwa dojrzałości odbył obowiązkową służbę wojskową (16 września 1931 roku został przeniesiony do rezerwy). Myślał o Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej, ale ostatecznie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Święcenia kapłańskie przyjął 28 marca 1936 roku. Przez trzy kolejne lata studiował prawo kanoniczne na Uniwersytecie Warszawskim. Został przez biskupa Łukomskiego wysłany w 1939 roku do Francji, gdzie doświadczył II wojny światowej. Wstąpił w szeregi Wojska Polskiego, zostając kapelanem żołnierzy. Niebawem znalazł się w Wielkiej Brytanii, gdzie pełnił funkcję kapelana polskich dywizjonów bombowych. Do Polski wrócił w 1946 roku, odbierając trzy lata później dyplom doktora prawa kanonicznego. Otrzymał nominację na ojca duchownego łomżyńskiego Seminarium, a w 1967 roku na rektora tej instytucji. Święceń biskupich udzielił mu w Łomży, 5 kwietnia 1970 roku, Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński. Zmarł 6 września 1982 roku, w wieku prawie 73 lat, i został pochowany w lokalnej katedrze.

Niesamowity życiorys bpa Sasinowskiego to jednocześnie symptom niezwykłości czasów, w których przyszło mu kierować Kościołem Łomżyńskim. Od protestów na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku rozpoczął się proces krystalizowania i powstawania (1980) ruchu społecznego „Solidarność”. To także początek pontyfikatu Jana Pawła II (1978-2005), jego pierwsza pielgrzymka do Polski z ową słynną epiklezą/inwokacją na Placu Zwycięstwa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej Ziemi” (1979), śmierć „Prymasa Tysiąclecia” (1981) i okres stanu wojennego (od 13 grudnia 1981 roku do połowy 1983 roku). Mógłbym te czasy opisać jako walkę między światłością i ciemnością, ale z dopowiedzeniem, że i światłości było dużo, i ciemności było dużo. A jeśli walka, to jednocześnie potrzeba w posłudze pasterskiej także żołnierskiego drylu…
„Bezpieka” w 1975 roku charakteryzowała bpa Sasinowskiego jako duchownego „sfanatyzowanego i ascetycznego”. Był zatem pobożny i rygorystyczny. To zaangażowany duszpasterz: erygował 11 nowych parafii (wcześniej, od zakończenia II wojny światowej, jego dwaj poprzednicy po jednej), zainicjował budowę kilkudziesięciu kościołów, tworzył instytucje kształcące w duchu Soborowym księży, organistów i zwykłych świeckich, organizował ośrodki rekolekcyjne, dbał o młodzież, propagował trzeźwość itp.

Jan Paweł II dnia 3 czerwca 1979 roku użył spontanicznie sformułowania „społeczeństwo teologiczne”, gdy zauważył, że Polacy podczas sprawowanych przez niego liturgii reagują długimi i głośnymi oklaskami na słowa „Bóg”, „Chrystus” czy „Duch Święty”. Odnosiło się wówczas wrażenie, że Polska, w tym także Diecezja Łomżyńska, jest religijna jakby w sposób naturalny. Być może najbardziej symbolicznym znamieniem zapotrzebowania na posługę duszpasterską w tamtych czasach pozostaje zwiększenie w Kościele Łomżyńskim liczby biskupów pomocniczych do dwóch; wszak na ogół kojarzymy biskupów z bierzmowaniem, a bierzmowanie z dojrzałą i odważną wiarą.

Dotąd u boku łomżyńskich biskupów diecezjalnych był zawsze jeden biskup pomocniczy: Bernard Franciszek Dembek (lata posługi biskupiej: 1930-1937; zmarł nagle w wieku 59 lat); Tadeusz Paweł Zakrzewski (1938-1946; potem awansował na biskupa płockiego; zmarł w 1961 roku, mając 78 lat); Paweł Czesław Rydzewski (1946-1951; zmarł w wieku ponad 58 lat); Aleksander Mościcki (1952-1980; zmarł w wieku ponad 82 lat). I oto teraz u boku bpa Sasinowskiego pojawia się drugi biskup pomocniczy: Tadeusz Zawistowski (lata posługi biskupiej: 1973-2006; zmarł w 2015 roku, mając przekroczone 85 lat; a na biskupa, uwaga!, został wyświęcony w Watykanie przez papieża Pawła VI); gdy zaś umrze bp Mościcki, drugim biskupem pomocniczym, obok bpa Zawistowskiego, będzie Edward Eugeniusz Samsel (lata posługi w Łomży: 1982-1992; potem został biskupem pomocniczym w Ełku, a od 2000 roku biskupem ełckim; zmarł w 2003 roku, mając 63 lata).

Obydwaj nowi biskupi pomocniczy z okresu posługi bpa Sasinowskiego ucieleśniali dwa najbardziej charakterystyczne regiony ówczesnej Diecezji Łomżyńskiej, tj. Suwalszczyznę („a mianowicie” Sztabin w Ziemi Augustowskiej) i Kurpiowszczyznę (Myszyniec), reprezentując religijność ludowo-patriotyczną. Byli zwyczajni w niezwyczajnych czasach, łącząc harmonijnie prostą wiarę z głębokim umiłowaniem Ojczyzny. Ale okazało się, że taka właśnie strategia Ducha Świętego prowadziła wtedy skutecznie Kościół do wysokich wskaźników dominicantes i powoli zwiastowała także polityczny przełom roku 1989. Cdn.

Z Bogiem!

Autor W M

2025-09-06

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane