Radny sejmiku województwa Artur Kosicki nie wierzy zapewnieniom marszałka, że w Podlaskiem nie będzie centrów integracji cudzoziemców. Marszałek Łukasz Prokorym złożył oficjalne oświadczenie, iż województwo nie będzie podejmowało żadnych działań w tym zakresie.
Artur Kosicki mówił na naszej antenie, że samo oświadczenie to jest za mało, bo nie jest one prawnie wiążące.
– Raz zarząd chciał realizować centra integracji cudzoziemców i straszył, że zabierze środki, że komisja im coś kazała. Potem na sesji wyszło, że wcale tak nie było. Zarząd czynił wiele działań faktycznych i prawnych, aby to realizować, a później się wycofywał. Widzę takie zagmatwanie sytuacji, aby mieszkańcy województwa podlaskiego nie mogli się połapać w tej sytuacji. Oświadczenie to za mało, powinna być uchwała zarządu.
Artur Kosicki twierdzi, że patrząc na działania zarządu województwa cały czas istnieje zagrożenie, że centra integracji cudzoziemców w województwie powstaną.
– Jeżeli by intencje samorządu były czyste to byśmy mieli konkretną uchwałę i konkretne stanowisko na sejmiku województwa podlaskiego, a już w przypadku poprzedniego stanowiska było widać pewnego rodzaju manipulacje. Tak samo teraz. Ja śmiem twierdzić, że jest szykowany wniosek do pod inny program i wtedy się przekonamy, że jest zagrożenie utworzenia tych centrów i to w bardzo wielu miejscach.
Cała rozmowa z Arturem Kosickim:









