Pierwsi pacjenci pojawili się w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym Szpitala Ogólnego w Kolnie od 1 października, ale w placówce wciąż są wolne miejsca! W tej chwili dostępne dla pacjentów jest trzydzieści jeden łóżek, ale ta liczba ma wzrosnąć o kolejne cztery od listopada.
W naszym ZOL-u pacjenci nieraz mogą poczuć się lepiej jak w domu – zapewniała na naszej antenie dyrektor Szpitala Ogólnego Aneta Długozima.
– U nas mają możliwość nie tylko zamieszkiwania w dwuosobowym pokoju z łazienką, ale do dyspozycji mają też salę terapii zajęciowej, gdzie będą organizowane zajęcia z osobą, która będzie nad tym czuwała. Jest sala rehabilitacyjna, gdzie pacjenci będą mieli możliwość codziennego usprawniania się, ale też sala pobytu dziennego – coś w rodzaju świetlicy, gdzie jest miejsce na to, żeby po prostu usiąść, obejrzeć telewizję, porozmawiać z innymi – wyjaśniała.
Wiadomo, z jakimi kosztami wiąże się pobyt pacjenta w Zakładzie.
– Pacjent musi na nasze konto przelać 70 procent swoich świadczeń emerytalnych bądź rentowych. Niezależnie od tego, jaka to jest kwota. Oczywiście jest pewien górny pułap, czyli te 250% procent minimalnego wynagrodzenia, natomiast standardowo jest to 70% świadczeń emerytalnych. NFZ refunduje te wszystkie działania związane z leczeniem i rehabilitacją pacjenta – podkreśliła Aneta Długozima.
Od 1 listopada w placówce mają pojawić się także cztery miejsca dla pacjentów wentylowanych mechanicznie. Jeśli w kolejnych latach uda się podpisać następne kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia, władze szpitala nie wykluczają, że dostępność miejsc w ZOL jeszcze się zwiększy.
Fot. Szpital Ogólny w Kolnie









